Wpis z mikrobloga

@GreenMario: 1800 w klinice w Warszawie. Wazektomia.com
Jestem po zabiegu (robiłem w czerwcu). Wchodzisz, płacisz, 30 min grzebania Ci przy jajach (trochę nieprzyjemne szczypanie), biały dymek i smród przypalania nasieniowodu (chyba), ubierasz majty i wychodzisz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@budus2: Sam zabieg jest w znieczuleniu miejscowym. W moim przypadku podczas zabiegu bólu nie czułem tylko lekki dyskomfort. Po zabiegu leczenie bez problemów. Zabieg miałem (ponad 5 lat temu) w czwartek rano więc po nim do poniedziałku starałem się dużo leżeć aby szwy nie pękły.
  • Odpowiedz