Wpis z mikrobloga

@SlepyKataryniarz: BDJ. pamiętam na koloniach był taki sposób, żeby komuś dosrać. no i mówiło się żeby powiedział na głos drugą, czwartą i dziesiątą literę alfabetu (czyli właśnie BDJ) co dawało prześmieszne bedejot i odpowiadało się "smacznego wieśniaku" ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz