Wpis z mikrobloga

@Sagitarius: Faktem jest, że też się zastanawiałem nad tym właśnie. Choć mam wrażenie, że po prostu myślał że na pierwsze spotkanie pojawi się ktoś od tego "dostawcy" a nie bezpośrednio on skoro i tak wiedzieli skąd on jest.
  • Odpowiedz
@ediz4: dla mnie byłoby dziwne jakby dostawca lyknal taką tanią bajkę że chcą dorobić na boku zaraz po akcji gdzie ich szefowa straciła duży transport dragów. Mogli wysłać kogoś niezwiązanego z Secondilgiano.
  • Odpowiedz