Wpis z mikrobloga

@pewniecham: Nie ważne czym grasz, ale graj dobrze! A później koleś lata samolotem na RB i za każde zestrzelenie zarabia tyle co czołgiem za wygrany mecz -.-

Kiedyś miałem 16 mln i nigdy nie spadałem poniżej 8 mln. Tyle kasy, że się o nią nie martwiłem, ale zmienili ekonomię gry i moje miliony zaczęły topnieć. Szczęście w nieszczęściu, ze gdy został mój ostatni milion to dodali autonaprawy.
Od tej pory niemal
@orkako: nigdy nie czekałem na autonaprawy, gram dosłownie wszystkim - prawie 900 maszyn na pika. Głównie AB. Na każdej specjalizacja. Na niektórych na 2 czy 3 sloty bo mi do setu nie pasowało. Ekonomia jest jaka jest i jeżeli weźmiesz tu4 na AB polecisz bombic 3 czołgi przy ziemi a później ktoś jest zdziwiony że jest w dupę z kasą to nawet mi go nie żal
@pewniecham: Oj, chyba nie doczytałeś. Ekonomia jest totalnie zepsuta, ale na czołgach. Tam zarabiasz znacznie mniej, a wydatki wcale mniejsze nie są. Nie wiem dlaczego tak jest.
@orkako: Mam świadomość że jest gorzej jak było ale rozumiesz - expie wszystko, kupuje wszystko + specjalizacje i nadal jestem w stanie utrzymać dzienny bilans na minimum 0,5 mln na plus grając czołgami a że zostały mi już praktycznie od 8,0 w górę doskonale wiem jak to wygląda. Gram na AB, RB czasami sym... jeżeli na czymś się cały czas traci to znaczy że coś robi się po prostu źle
@pewniecham: Ja akurat nie tracę, ale trzymam się pewnego pułapu. Sęk w tym, ze czołgi coraz droższe, a tak jak ty też mam większość już 7.0-8.0 do kupowania i zacznę niedługo popadać w problemy finansowe.
@orkako: Gdybym nie kupował WSZYSTKIEGO + specjalizacji na każdej maszynie grał tylko lepszymi pojazdami czy samolotami miałbym z 500 mln lekko tylko ile można grać na łatwiznę i ciągle tym samym ;) a tak się człowiek trochę #!$%@? na glebach to później takim leopardem czy t80 gra się miód