Wpis z mikrobloga

@woleratler: Mają do większości rzeczy np. bez VPNa nie wejdziesz za bardzo do neta jak redditki czy wykopy bo zbanowane. Wyjątkiem jest taki Hong Kong i sąsiedne tereny wyznaczone granicą z głównymi Chinami bo niby należą do Chin ale mają własne państwo w państwie tak jakby, autonomie. W grach liczą się do innego regionu bez cenzury, nie potrzebna VPNów, ustrój kapitalistyczny, XXI wiek itd.

No ale "Mainland China" to jest
  • Odpowiedz