@THERMOKAD To nie jest głupie pytanie osły xD Aby było widoczne zaćmienie musi być widoczny Księżyc, a przecież nie jest on widoczny z całej kuli ziemskiej w tym samym czasie...
@dragon Różnica między czasem słonecznym (a więc zajściem faktycznej nocy) wynosi między krancami Polski 40 minut - także owszem, noc jest o różnych porach. A samo zaćmienie trwało godzinę i 45 minut. Także mogło się zdarzyć tak, że część Polski nie zibaczylaby zaćmienia bo Księżyc nie zdarzylby wyjść zza horyzontu. Ja rozumiem że zaćmienia Księżyca są widoczne z dużo większych obszarów niż zaćmienia Słońca, ale pytanie na pewno nie jest na
@przeczytalemregulaminserwisu Nie obśmiewam Cię mireczku, sorry :) Po prostu chciałem Cię zmusić do przemyślenia tego co piszesz :) Tak czas zachodu słońca jest różny, zgadzam się, ale księżyc nie jest widoczny dopiero po zachodzie.
@dragon: Kolego, różnica we wschodzie Księżyca również wynosi 40 minut xD Zatem, jeżeli zaćmienie trwało "zaledwie" niecałe dwie godziny, to te 40 minut czasem mogło mieć kolosalne znaczenie.
I w czasie zaćmienia Księżyc JEST widoczny dopiero po zachodzie ( ͡°͜ʖ͡°) Na tym polega zaćmienie - znajduje się on dokładnie po drugiej stronie Ziemi niż Słońce
źródło: comment_hR2HRYnUQje4BK71bT8sU5R0kWAiqKEd.jpg
Pobierz:D
zaćmienia obejmują tylko pewien fragment powierzchni planety więc może np. nie być w Krakowie a być w Gdańsku
@oqpniaczek: ewentualnie "nie widać" wszędzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Aby było widoczne zaćmienie musi być widoczny Księżyc, a przecież nie jest on widoczny z całej kuli ziemskiej w tym samym czasie...
Z tego co się orientuję to Polska nie rozciąga się na taką powierzchnię planety, żeby noc była tam o różnych porach :)
Ja rozumiem że zaćmienia Księżyca są widoczne z dużo większych obszarów niż zaćmienia Słońca, ale pytanie na pewno nie jest na
Tak czas zachodu słońca jest różny, zgadzam się, ale księżyc nie jest widoczny dopiero po zachodzie.
I w czasie zaćmienia Księżyc JEST widoczny dopiero po zachodzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na tym polega zaćmienie - znajduje się on dokładnie po drugiej stronie Ziemi niż Słońce