Wpis z mikrobloga

@fej1: mi się wydaje, że wszystko się wyjaśni w sądzie. Jak mu dowalą alimenty z 5000 zł miesięcznie to będziecie inaczej mówić.
  • Odpowiedz
"Póki co jest słowo przeciwko słowu."

@Dzonzi: Nie wątpię w to, że przy porównywalnych dowodach, albo ich braku sąd będzie trzymał stronę kobiety. Szczególnie biorąc pod uwagę jego zarobki. Także wolałbym coś bardziej wymiernego, może same dowody?
  • Odpowiedz