Wpis z mikrobloga

@fej1: mi się wydaje, że wszystko się wyjaśni w sądzie. Jak mu dowalą alimenty z 5000 zł miesięcznie to będziecie inaczej mówić.
  • Odpowiedz
"Póki co jest słowo przeciwko słowu."

@Dzonzi: Nie wątpię w to, że przy porównywalnych dowodach, albo ich braku sąd będzie trzymał stronę kobiety. Szczególnie biorąc pod uwagę jego zarobki. Także wolałbym coś bardziej wymiernego, może same dowody?
  • Odpowiedz
  • 0
@Na_zawsze Możesz zacytować gdzie piszę jakby wkleił godzinną taśmę obciążającą jego żonę?

Jest słowo przeciwko słowu i dlatego właśnie staje w opozycji do tych wszystkich komentarzy które są pisane jakby był winny za samo to że jest facetem.

Dzieckiem już nie jestem, debila we mnie pewnie spora część, ale przynajmniej wiem że świat i sytuacje w życiu nie wyglądają tak czarno biało jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.
  • Odpowiedz