Wpis z mikrobloga

  • 0
@bij-dziada licza sie twoje możliwości zarobkowe. Jak teraz nie płacisz, a ona nie może pokryć uzasadnionych pptrzeb dziecka, to będziesz jeszcze płacić za 3 miesiace wstecz przed wytoczeniem powództwa o alimenty (jak sie skapnie ze moze tak zrobic). Jezeli utrudnia Ci kontakt, nie wydaje dziecka zgodnie z orzeczeniem sadu, to mozesz isc z tym do sadu i ona dostanie grzywne za kazde naruszenie. Pewnie z kilkaset złotych.
  • Odpowiedz
@3Xpro: Nie mamy żadnych spraw jeszcze, miesiąc temu mnie z domu wyrzuciła. Teraz ma kłopot, bo nie ma adresu, żeby pozew wysłać a ja jej nie dam, bo mnie zirytowała. Dawałem jej kasę co miesiąc, cztery paki i zajmowałem się dzieckiem niezależnie od tego. Ostatnio juz jej zaoferowałem, że opłacę żłobek (450) i dam do ręki 250. Ale nie, zawsze źle. Bo to skomplikowane, przez cztery lata naszej znajomości rozchodziliśmy
  • Odpowiedz
@adrian0698: Prąd jest działkę obok, podłączenie to 1000 pln. Woda w drodze. W sensie w drodze do jeżdżenia są rury, nie że będą dopiero robili. Wyjaśniam to , bo długi czas przeglądając na sieci działki myślałem, że woda w drodze czyli jeszcze nie ma wody, dopiero będzie gdzieś w przyszłości kładziona rura. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@bij-dziada to Wy ślubu nawet nie macie? Rób sobie dokumentację, żebyś miał dowód, że łożyłeś na dziecko. Poza tym jak nie ma ślubu to jaki jest status dziecka? Uznałeś je zgodnie z prawem, czy jak?
  • Odpowiedz
@3Xpro: Dziecko moje z nazwiska mego rodowego, dokumentację mam bo przelewy robię z banku. Mieszkaliśmy razem rok, potem pół nie, potem takie trzymiesieczne okresy jakieś, raz tak raz nie. Można powiedzieć, że chaotyczny związek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz