Wpis z mikrobloga

@effzet: Kiedyś kot koleżanki powiesił się na oknie. Chciał wyskoczyć przez uchylone i głowa mu utkła. Wyglądał idętycznie tylko z językiem na wierzchu. Nawet kolor kota podobny
  • Odpowiedz
Przeciez to kratka w drodze, kot wpadł tyłem, głowa utknęła, prawdopodonie zdechł w wielkim bólu a wy się śmiejecie. BRAWO WYKOP PL gdzie się podziali obrońcy zwierząt?
  • Odpowiedz