@rzep, @Twistek, @flo0666: Jeśli już mówimy o polskim prawie, to wszystko jedno metr czy półtora, z takim lizakiem przymocowanym na stałe to ani po ścieżce rowerowej, ani tym bardziej po chodniku – tylko ogólna jezdnia ze wszystkimi
Tak popatrzyłem na niego i zacząłem myśleć, co on sobie wyobraża? Już fakt, że auta sobie wyprzedził, spoko, ale z motocyklami chce się mu zadzierać?
Ale spoko, gościu miał łeb na karku nie od parady. Jak tylko drogą przecinającą się z tą, na której staliśmy, przestały jechać auta, rowerzysta ruszył i przejechał skrzyżowanie na czerwonym.
"A wy ku*wa sobie stójcie na czerwonym, stulejarze"
@tomp3: mireczku zaprzeczasz sam sobie. Najpierw masz
mireczku zaprzeczasz sam sobie. Najpierw masz pretensje ze bedzie tamowal ruch, a w 2gim zdaniu ze pomyslal o tobie i przejechal skrzyzowanie jak nic nie jechalo zebys mogl na nastepnych swiatlach go dogonic a nie na skrzyzowaniu. Moze po prostu masz wrodzona nienawisc do roweru niezaleznie czy jada po twojej mysli czy nie ?
Niczemu nie zaprzeczam. Napisałem, że spodziewałem się tego, że będzie tamował ruch, a jednak był na
Ale spoko, gościu miał łeb na karku nie od parady. Jak tylko drogą przecinającą się z tą, na której staliśmy, przestały jechać auta, rowerzysta ruszył i przejechał skrzyżowanie na czerwonym.
"A wy ku*wa sobie stójcie na czerwonym, stulejarze"
@tomp3: wybacz zle zrozumialem. Ale sam widzisz ostatnie zdanie powyzej, ktore bez dodatkowych emotikonow ma raczej wydzwiek poirytowania niz radosci z zachowania rowerzysty. Stad moje stwierdzenie.
@jakubeskulap: Ostatnie zdanie miało być raczej czymś w rodzaju zdania, którego rowerzysta nie wypowiedział, ale jego zachowanie o czymś podobnym świadczyło - chodzi mi przede wszystkim o przejazd na czerwonym świetle i zupełny brak poszanowania dla przepisów, swojego zdrowia, jak i innych uczestników ruchu.
I nie mam nic przeciwko ludziom, którzy jeżdżą w miarę normalnie (też nie zawsze zgodnie z przepisami, ale przynajmniej zachowując jakieś podstawy bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku).
@tomp3: mireczku za duzo krecisz ( ͡°͜ʖ͡°) tlumaczenia z 2 komentarzy sa zrozumiale, ale tresc wpisu jest zupelnie inna od tlumaczenia. Napisales bowiem "dyplomatycznie" ze nie spodobalo sie tobie przejechanie na czerwonym pustego skrzyzowania przez rowerzyste a w wyjasnieniach ze popierasz takie zachowanie, bo po dzieki temu zachowuje sie plynnosc startu . Musisz na przyszlosc bardziej przejrzyscie komentowac, podobnie jak w ostatnich postach
źródło: comment_CE6cxvTtLuDFKGMpDGqLF0arStrivwsl.jpg
Pobierz@Twistek: Nie zauważyłeś, że obrazek nie jest z Polski?
@tomp3: mireczku zaprzeczasz sam sobie. Najpierw masz
Niczemu nie zaprzeczam. Napisałem, że spodziewałem się tego, że będzie tamował ruch, a jednak był na
@tomp3: wybacz zle zrozumialem. Ale sam widzisz ostatnie zdanie powyzej, ktore bez dodatkowych emotikonow ma raczej wydzwiek poirytowania niz radosci z zachowania rowerzysty. Stad moje stwierdzenie.
Co do rowerzystow zwlaszcza od maja
I nie mam nic przeciwko ludziom, którzy jeżdżą w miarę normalnie (też nie zawsze zgodnie z przepisami, ale przynajmniej zachowując jakieś podstawy bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku).
W wyjaśnieniu napisałem:
- tutaj słowo "roztropny" zostało ujęte w cudzysłów, by podkreślić jak bardzo od roztropnego odbiegało takie zachowanie.
W drugim komentarzu z resztą to jeszcze podkreśliłem.