Wpis z mikrobloga

USB Sound Card link

Z-----o mi się wejście słuchawkowe w laptopie to pomyślałem że można zastąpić czymś takim, bo w tego mojego złoma nie ma co inwestować. Zapłaciłem niecałe 3.50, szło 3 tygodnie i polecam jakby ktoś szukał - nie ma się do czego przyczepić, jakość dźwięku odpowiednia, nic nie charczy, nic nie szumi, wtyczki pasują normalnie, wykrywanie sprzętu to samo - żadnych cyrków. Jedyne do czego się mogę przyczepić to że mój egzemplarz ma lekko pękniętą obudowę, ale w żaden sposób nie wpływa to na jego funkcjonalność ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#itemyzchin #aliexpress
MarianoaItaliano - > USB Sound Card link
Z-----o mi się wejście słuchawkowe w laptop...

źródło: comment_jDo6Uar3AgeniTnCdiSlxl2KtMqq37Ol.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarianoaItaliano: podpiąłem taką pod NAS Qnap za 600złi super działa jak serwer muzyki, najtańszy Qnap z fabrycznym wyjściem audio jest tysiąc złotych droższy. Wkurza tylko mocno świecąca czerwona dioda w tej karcie.
  • Odpowiedz
@radekrad: Nie, normalnie działa przyciszanie i przygłaszanie, steruje z systemowego apletu i jest okej.
Do podłączenia słuchawek coby w nocy nikogo nie budzić jak oglądasz to jest okej, audiofilem nie jestem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Pniaczek: @MarianoaItaliano: ja problem rozwiązałem czarną taśmą termoizolacyjną.

Kartę kupowałem, bo w laptopie mam walnięte gniazdko i nie mogę do końca władać wtyczki, bo przestaje grać. Koniec końców wolę jednak uważnie wkładać wtyczkę niż bawić się tą kartą. A jestem za leniwy, by zająć się naprawą wtyczki w laptopie. Może przyciszanie już działa: ale prawdopodobnie softwarowo.
  • Odpowiedz