Wpis z mikrobloga

@Triplesix: jeden mirek ostatnio napisał, że urodzenie sie w tym "mieście", to zazwyczaj jedyne osiągnięcie tych ludzi.

swoją drogą- myślałem, ze ta beka z dumnych lokalnie warszawiaków to tylko zwykłe heheszki, do momentu gdy, byłem świadkiem gdy o miejsce parkingowe pod blokiem pokłócili sie jakiś janusz z grazynką i zaczęli przerzucać argumentami kto jest bardziej warszawski:
- hurdur panie pan nie jesteś z warszawy, moe miejsce
- dur dur, od dziecka