Wpis z mikrobloga

Siedem kobiet, wszystkie w ciąży, na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym - i tylko je pracodawca przeniósł do nowej, wydzielonej spółki. Trzy miesiące później ją zlikwidował, a kobiety zwolnił. Główna firma działa dalej.

( ͜͡ʖ ͡€)

#rozowepaski
#biznes

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,147666,19727388,zalozyli-nowa-spolke-przeniesli-tam-matki-i-spolke-zamkneli.html#ixzz42Cv2YjqB
  • 114
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kapitalis: ale ja nie mówię, że nie powinni dostawać większych zarobków za prace, w których ryzykują życie. Oczywiście, że powinni. Zarówno kobiety jak i mężczyźni mają tam jakieś zalety związane z przynależnością do danej płci - powinniśmy to wykorzystywać i dopasowywać pracę do konkretnej osoby: jak mamy faceta 1,60 w kapeluszu o lichej budowie ciała, to bez sensu go dawać do pracy fizycznej, jak mamy kobietę prawie dwa metry, dobrze
  • Odpowiedz
@smyl: nie mam takiej możliwości, faceci nie zachodzą w ciążę. I nie chodzi mi o to, że tak zrobiła, tylko chodzi mi o formę w jakiej to zrobiła. Jak "zatrudniała" się z powrotem to ani słowa szefowi nie powiedziała, że dzień później wyrucha go na 2 lata.
  • Odpowiedz
a czemu kobiety mają mieć gorzej tylko dlatego, że nie są mężczyznami?


@no_i_w_ogle: bo taki jest "stan wyjściowy", ty propnujesz by państwo siłą zrównało (w dół, a jakże!) mężczyzn do kobiet w pewnej kwestii.

To, że ty widzisz minusy... to może przez fakt, że już jesteś taką sfeminizowaną kaleką, która się boi dupkę
  • Odpowiedz
  • 0
@no_i_w_ogle: zatrudnienie samicy byłoby na wolnym rynku ograniczone ryzykiem zajścia w ciąże tak jak i dziś, ale pracodawca mógłby z pracownicą takie przypadki rozstrzygnąć dobrowolnie w umowie. Dzisiaj wszyscy jesteśmy ograniczani przez państwo i prowadzi to do patologii gdy obie strony wykorzystują prawo do swoich celów.
  • Odpowiedz
Służba wojskowa to niewolnictwo? :D


@no_i_w_ogle: To najgorszy skutek niewolniczego etatyzmu. Państwo neguje prawo człowieka do samoposiadania, a neguje na mocy podstawowej zasady etatyzmu, że życie człowieka należy do państwa, które może domagać się od obywatela aby je poświęcił na polu bitwy. Jedynym rzetelnym, moralnym, i praktycznym sposodem obrony jest albo armia ochotnicza - jeśli już musimy mieć państwo, ale idealnie powinny nas bronić prywatne agencje ochrony.
  • Odpowiedz
  • 5
@mojemacki: jeśli sytuacje, które nie mogą przydarzyć się Tobie osobiście wykraczają poza granice Twojej empatii, to wyobraź sobie swoją żonę w takiej sytuacji.
"Droga żono, odradzam Ci wycofanie wymówienia, gdyż jest to nie w porządku na miesiąc wobec szefa i na 2 lata wobec ZUSu, w przeciwnym wypadku będę musiał Cię nazwać K---Ą PODKREŚLAM K---Ą"
  • Odpowiedz
@Gruszka1992: demografia leci na łeb na szyję, bo ludzie, którzy mogliby mieć dzieci, zapieprzają by związać koniec z końcem i płacą srogie daniny na ludzi, którzy już dzieci mają.

A poza tym - demografia ma związek z emeryturami właśnie dzięki lewackiej polityce wydatków. Gdyby ZUS spłacono (i zlikwidowano jego obecną formę piramidy finansowej), a dało się to spokojnie zrobić, na raty, gdyby zaczęto 20 lat temu, to dzisiaj nikt by
  • Odpowiedz