Wpis z mikrobloga

@insanebelieve: ktoś ewidentnie coś miesza w tej sprawie. Pamiętacie tą torebkę której zdjęcie było na fb i w gazetach, że jej poszukują bo Ewa miała ją tej nocy? Teraz drugi brat Ewy napisał, że ona nigdy nie miała takiej torebki...
  • Odpowiedz
@mixplus: musiało mi umknąć to zdjęcie (chociaż widziałam gdzieś zdj jakiejś torebki, aczkolwiek nie widziałam tam ćwieków, a ponoć miała taką z ćwiekami), ale jeśli faktycznie była taka sytuacja, to rzeczywiście bardzo dziwne to wszystko (chociaż to wiadomo nie od dziś..).
  • Odpowiedz
@yOyO-: więc czy w takim razie można całkiem wykluczyć, że Ewa nie została w taki sposób przemycona? Zwłaszcza, że jeśli ktoś kogoś porywa, to zależy mu na kompletnej dyskrecji, a nie wskoczeniu w samolot na lotnisku z dowodem osoby zaginionej.

  • Odpowiedz
@Knedlik: w porządku, w takim razie już nie drążę, byłam po prostu ciekawa jak takie coś wygląda :) co nie zmienia faktu, że nawet, gdyby to był po prostu jej telefon, to zastanawiające, jak miałby się tam znaleźć.
  • Odpowiedz
@insanebelieve: Ja już sam nie wiem, które teorie są najbardziej rozsądne. Póki co skłaniam się ku temu, że była jakaś osoba trzecia na moście, oskarżony Adam Z. coś widział i się boi. A Ewy nie ma w Warcie.
  • Odpowiedz