#programowanie #ruby #python #webdev Pytanie dla osób, które są obeznane zarówno w Ruby jak i w Pythonie, a konkretnie chodzi głównie o aplikacje webowe i przeznaczone do tego frameworki takie jak Rails, Django itp. Jak bardzo duża różnica jest jeśli chodzi o wsparcie społeczności i której technologi waszym zdaniem łatwiej jest się nauczyć? (a także której warto, z perspektywy np. rynku pracy)
@Pipcieo: @notauser: no właśnie, znam firmy które robią w Pythonie, nie znam tych które pracują z Ruby. Z drugiej strony jak chodzę po internetach, to tam jakby to drugie zdecydowanie bardziej popularne. Jak jest? :)
Przy okazji: czy Ruby w ogóle istnieje bez Railsów? Wszędzie widzę te słowa razem :)
@wonsz_smieszek: w momencie eksplozji popularności RoR, Ruby był na pewno popularniejszy (do webu). W międzyczasie pojawił się node.js, frameworki webowe Pythona dojrzały i Ruby nieco "osiadł". Ale to nadal ciekawy i rozwijający się język, podobny (składniowo) do Pythona. Szał na RoR się skończył, kurz opadł i Python jako język dużo popularniejszy do ogólnych zastosowań odzyskał swoje miejsce.
Ruby istnieje bez Railsów (vide Puppet), ale to ułamek istnienia Pythona.
@Pipcieo: Dzięki! Nie mam pojęcia o faktycznym rynkowym zapotrzebowaniu na Ruby'ego. Bawiłem się nim tylko pobieżnie, bardziej na zasadzie porównania do Pythona - bardzo podobny jest i zastanawiałem się czy są jakieś konkretne aspekty dzięki którym np. zdobył większą czy mniejszą popularność od Pythona :)
@notauser: czy ja wiem... RoR to raczej taki anty-jee. Python miał (i ma nadal) swój framework w stylu j2ee - Zope, wielkiej kariery nie zrobił. RoR to lekkość i RAD, przeciwieństwo jee.
@wonsz_smieszek phprogramiści byli wówczas lepiej dostępni (czy też raczej w ogóle dostępni) i tańsi.
@Pipcieo: > phprogramiści byli wówczas lepiej dostępni (czy też raczej w ogóle dostępni) i tańsi Chyba nadal są lepiej dostępni i tańsi ;) @niezielony: Ja też mam wrażenie że w webie w Polsce Ruby jest bardziej popularne, ale może po prostu na takie ogłoszenia głównie zwracam uwagę
@niezielony: nie. Umiesz duzo, zarobisz dużo, umiesz mało zarobisz mało. Pewnie mało umiejący phprogramista zarobi jeszcze mniej, a dużo umiejący programista Scali zarobi jeszcze więcej, ale Python == Ruby pod tym względem.
@Pipcieo: To trochę jak pisać, że słoń to lekkość w porównaniu do wieloryba ( ͡°͜ʖ͡°) RoR jest wielkie i często dość toporne. Lekkość jest tylko wtedy, jak nie wychodzisz zbytnio poza standardy.
@Pipcieo: O ile się nie wychodzi poza standard, to zdecydowanie tak. Aczkolwiek są ortodoksi, którzy uważają, że pisząć rails new XXX już popełniasz błąd projektowy :P
A wy tam w tym Zamościu nie wiecie jak wyglądają logotypy? Pierwsze miasto z AI graficzką! (。◕‿‿◕。) Cóż za inwencja twórcza mieszkańców. #zamosc #heheszki
Pytanie dla osób, które są obeznane zarówno w Ruby jak i w Pythonie, a konkretnie chodzi głównie o aplikacje webowe i przeznaczone do tego frameworki takie jak Rails, Django itp. Jak bardzo duża różnica jest jeśli chodzi o wsparcie społeczności i której technologi waszym zdaniem łatwiej jest się nauczyć? (a także której warto, z perspektywy np. rynku pracy)
Przy okazji: czy Ruby w ogóle istnieje bez Railsów? Wszędzie widzę te słowa razem :)
Ruby istnieje bez Railsów (vide Puppet), ale to ułamek istnienia Pythona.
@wonsz_smieszek phprogramiści byli wówczas lepiej dostępni (czy też raczej w ogóle dostępni) i tańsi.
Chyba nadal są lepiej dostępni i tańsi ;)
@niezielony: Ja też mam wrażenie że w webie w Polsce Ruby jest bardziej popularne, ale może po prostu na takie ogłoszenia głównie zwracam uwagę
@Pipcieo:
To trochę jak pisać, że słoń to lekkość w porównaniu do wieloryba ( ͡° ͜ʖ ͡°)
RoR jest wielkie i często dość toporne. Lekkość jest tylko wtedy, jak nie wychodzisz zbytnio poza standardy.
O ile się nie wychodzi poza standard, to zdecydowanie tak. Aczkolwiek są ortodoksi, którzy uważają, że pisząć
rails new XXXjuż popełniasz błąd projektowy :P