@list86: wm to herbstluftwm okrojone do zera (zero paska czy innych bajerków - tylko config odnośnie zachowania okien) ;) a w terminalu korzystam z byobu
@nocneszczury: w pidginie miałem jedno okno i karty - tutaj mam kilka okien między który się przełączam za pomocą alt + w - przesuwać jakoś nie przesuwam bo po co :) poza tym sprowadza się to do alt + m i ustawienia kursorami pozycji okna - jest ona zapamiętywana dla każdego kontaktu
@djbartek: beke to mam za każdym razem jak widzę ludzi spuszczających się nad ładnymi ikonkami, pięknym tematem gtk czy jakimiś innnymi bzdurami jakby mirko conajmniej w eksploratorze plików przeglądali :D w konsoli mam najważniejsze programy - komunikator, odtwarzacz, file manger - kwestia odrobiny konfiguracji i funkcjonalność o wiele lepsza ;) w gry nie grywam - taka forma rozrywki średnio mnie kręci @rzet: na T4500 ;) ale nawet gdybym
@wytrzzeszcz: skype tylko w momencie gdy masz natywnego klienta uruchomionego - tak samo w sumie jak pidgin - bo inaczje to nie da rady z tego co się orientuje
@wytrzzeszcz: @rzet: też mam na tyle że mnie stać ;) jednak osobiście nie lubię n------------h okienek czy ikonek na pulpicie oraz osobnego klienta do każdej usługi - programy uruchamiam za pomocą dmenu więc menu start jest mi niepotrzebne - zawsze pracuje na fullscrenie w każdym programie (czy to przeglądarka czy edytory) więc pasek i inne tego typu bzdury również są dla mnie niewidoczne a miedzy oknami przełączam się
@rzet: na T4500 ;) ale nawet gdybym
wypok przeglądasz w lynx?