@Nuff: Też jako dzieciak byłem pieprznięty z taśmą. Nawet jak coś z Lego ułożyłem, to robiłem "naklejki" i doklejałem na taśmę. Dziś na tych klockach jest pełno poprzyklejanego syfu na resztkach kleju po taśmach. Coś się nie trzyma? Taśma. Brzydko wygląda? Taśma. I tak całe moje dzieciństwo zaklejone taśmą było...
cale zycie mylam opakowania po jogurtach, sciagalam etykiety, plukalam kartony i butelki zeby potem zamieszkac w bloku i zdac sobie sprawe, ze wystarczy jedna osoba (ktora zawsze sie znajdzie), zeby ta cala segregacja nie miała sensu
źródło: comment_uDQNxr089ipajZs1H28LHNoS2TC9m9Ry.jpg
PobierzByło wiele razy ale zawsze śmieszy tak samo xD