Mireczki, pracuje w pewnej fundacji, dzisiaj zadzwoniła starsza kobieta, chciała wpłacić darowiznę na chore dziecko.
Troszkę z nią pogawędziłem, powiedziała że jej ojciec nauczył jej jednej bardzo ważnej rzeczy:

-Jesteś tyle wart ile możesz dać drugiemu człowiekowi

I tutaj jej tatuś nie był wcale lewakiem ani młodym Albertem Enisteinem, był po prostu mega wartościowym człowiekiem.
Może w moim komentarzu te słowa nie robią wrażenia, ale naprawdę jak kobieta opowiadała że oglądała nasz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#byloniebylo #dobrytekst #zyciowaprawda #dziecinstwo #90

"My, urodzeni w latach 50-60-70-80 tych, wszyscy byliśmy wychowywani przez rodziców patologicznych.
Na szczęście nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić nasz wiek dziecięcy. Wszyscy należeliśmy do bandy osiedlowej i mogliśmy bawić się na licznych budowach. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka go
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolna przestrzeń miedzy kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CwanyKurczak: Tyle razy to czytałem, że zamiast przyjmować to jako kolejną historyjkę zastanawiam się czemu nie ma nic na temat drobniejszych frakcji osadów ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz