@anonymous_derp: Moja mama pochodzi z bardzo biednego domu i teraz jak ma możliwość, to kupuje dużo jedzenia, żeby była pełna lodówka. Zły nawyk, ale mama jest niereformowalna. Do czego zmierzam - jak jakaś wędlina jest już po terminie przydatności do spożycia, to mama po prostu wrzuca ja do zamrażalki, bo to chyba jej cudowny sposób na poprawienie jej świeżości. A potem cyk bigosik ¯\_(ツ)_/¯
@anonymous_derp: Kufa... myślałem że to jakieś freakowate, zakończenie laski z głową węża, czy innego dziwactwa. Wiecie, takiej do podpierania się. Poważnie.