Kanye West - Welcome To Heartbreak

Chyba w końcu po latach zaczynam rozumieć fenomen Kanyego Westa i #yeezymafia, gościa który śmiem twierdzić jest dla popowego i rapowego mainstreamu tym czym kiedyś dla popowego i rockowego mainstreamu byli chociażby Beatlesi. Zwłaszcza MBDTF robi na mnie wrażenie współczesnego hip hopowego odpowiednika tych wszystkich Ciemnych Stron Księżyca i Sgt Pepperów, czyli zrobionych z rozmachem i skrupulatnie dopracowanych art rockowych albumów, które określiłbym słowami
Foresight - Kanye West - Welcome To Heartbreak

Chyba w końcu po latach zaczynam ro...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Foresight: co do numeru Welcome To Heartbreak to ja osobiście nie mogę znieść tej wersji z albumu, to pianinko mnie drażni od momentu gdy przed premierą wyciekła wersja z syntezatorami:
apaczacz - @Foresight: co do numeru Welcome To Heartbreak to ja osobiście nie mogę zn...
  • Odpowiedz
Odświeżam collaby Metro Boomina z 2017 roku i przypomniałem sobie ten projekt.

K---a jaki on był wyśmienity. Pod warunkiem, że zaakceptowało się memiczność NAV'a. Nostalgia mocno, same hity praktycznie i bardzo mocne featy. Bity na tym albumie to jest taki peak trapu. Pure 2017.

Gdyby głównym wykonawcą był nie NAV tylko Offset albo 21, to byłby to teraz klasyk na poziomie Without Warning albo WATTBA.

#yeezymafia #rap #
Tywin_Lannister - Odświeżam collaby Metro Boomina z 2017 roku i przypomniałem sobie t...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach