#eurowizja
żymiańskich manipulacji trzeba było się spodziewać (chociaż skala przeraża), ale przez te 0 pkt. od widzów dla szarej myszki ze Szwajcarii chyba dziś nie zasnę
żymiańskich manipulacji trzeba było się spodziewać (chociaż skala przeraża), ale przez te 0 pkt. od widzów dla szarej myszki ze Szwajcarii chyba dziś nie zasnę






Nagrzałem się na Marin Muirwoods, ale w głowie jeszcze ciągle pewne obawienia związane ze stalą. Rower ma być na dojazdy do roboty, również zimą, a poza tym spierdotripy i ogólna eksploracja terenu