#wroclaw co się na Dominikańskim odjaniepawliło? Jadę tunelem, a tu mi gościu leży na pasie… skoczył, czy kolejny zjeb, co o przejście dołem się założył i go auto zahaczyło?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy we #wroclaw jest kino, w którym wyświetlają stare filmy? Chodzi mi o takie popularne filmy, które w latach '00 puszczane był w tv, typu Forrest Gump, Skazani na Shawshank, ale też np. Blade Runner albo Oczy Szeroko Zamknięte (nie szukam dokładnie tych tytułów, to tylko przykłady, z chęcią obejrzę np. film Siedem, Wściekłe Psy)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Świebodzki jeszcze działa we #wroclaw ?
Swego czasu podobno meblarze tam się wystawiali. Ktoś się orientuje czy dalej tak jest? W jakich godzinach najlepiej jechać?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rad-X: na razie nie ma żadnych konkretnych planów ani dat przywrócenia pociągów na Świebodzki, więc wystawcy się raczej nigdzie nie zamierzają przenosić bez deadline
  • Odpowiedz
@Rad-X nigdy xD o uruchomieniu Świebodzkiego dla pociągów słyszę od 15 lat. Niby jest już podpisana umowa na uruchomienie w 2028, ale uwierzę jak zobaczę
  • Odpowiedz
Hej wybieram się w przyszłym tygodniu do Wroclawia. Jakie restauracje w rejonie centrum byście polecili?
Dzięki za pomoc
#wroclaw
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@juda-goldbergstein: jadłem kiedyś ją setki razy ale to w czasach jak nie było wyboru xd pamiętam zakalca w brzegach, zupełnie mi to nie przeszkadzało xd
teraz sam z siebie to nie zamówiłem chyba od 10 lat xd ale parę razy jadłem bo ktoś na jakąś domówkę/imprezę zamówił i dziwie się, że mogłem tyle tego kiedyś zjeść xd jeden kawałek i dość
  • Odpowiedz
@juda-goldbergstein: ale nostalgłem... Za gówniarza chodziło się z dziewczyną, "pół-na-pół" wedle zachcianki, komplet sosów i albo w lokalu na Wyszyńskiego albo na wynos i do pobliskiego parku S. Tołpy.

To nigdy nie była najlepsza pizza, ani nawet najtańsza, ale miała powtarzalny smak i człek był pewien, że nie "wylosuje" jakiegoś guana, bo pizzaman dziś nie w humorze. Sosy robiły robotę, a jak im jakiś składnik wyszedł, dawali w zamian dowolnie
  • Odpowiedz
  • 10
@Viking-: ja tam się uśmiałem. Chłop wpycha rurę na siłę, ja prawie rzygam, łzy się leją, pani pielęgniarka głaska po głowie, chłop się drze, żebym się rozluźnił i oddychał, ale nie tak oddychał tylko wolniej. No i tak tam leżę i się zastanawiam co się o--------a ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach