@madmen: @Shady: punktu czy dwóch. Mistrzostwo mistrzostwem, ale styl musiał podtrzymać ;)

Swoją drogą, to mimo, że od dzieciaka kibicowałem Colinowi (i Subaru), to bardzo się cieszę, że to Burns wtedy zdobył mistrzostwo. Należało mu się i wtedy i za poprzednie sezony. W następnych latach już tak dobrze nie wyglądał. Dobrze, że zdążył osiągnąć szczyt przed chorobą i śmiercią.
  • Odpowiedz
@madmen: A i co do Martina - wypadek to jedno, ale chłopak miał ciągle pecha w swojej karierze rajdowej. Zawsze byl nie w tym teamie co trzeba. Chyba miał pomału dość, a śmierć pilota byla tylko ostatnią, choć ogromną, kroplą.
  • Odpowiedz
@mrbarry:

Mówili :) Ja jestem w każdym razie Robertowi wdzięczny, bo dzięki niemu po raz pierwszy od lat, WRC jest zauważane przez telewizję publiczną (byłem w totalnie pozytywnym szoku, kiedy zobaczyłem relację na żywo z Rajdu Polski w TVP).
  • Odpowiedz
@arczer: Ale wtedy przeszedłby do WRC i potrzebowałby znowu kolejnego całego sezonu na przyzwyczajenie się do szybszego auta, które zupełnie inaczej się zachowuje. A nie bardzo ma na to czas jeśli chce osiągnąć dobry poziom w rajdach. Minus tylko jest taki że media i idioci mają pożywkę na wszystkich błędach.
  • Odpowiedz
@Eau-Rouge: Nie sądzisz, że za bardzo się pieklisz? Masz rację ale rzucanie kalumniami jest nie na miejscu. W dobrym tonie jest mówić spokojnie o swoich racjach i nie rzucać argumentów ostatecznych w erystyce czyli ad personam.

@arczer: Jest to dla niego rok przygotowań, zobaczymy jak mu pójdzie. Warto zwrócić uwagę na sprawność jego ręki.
  • Odpowiedz