@tosshiro: Nic sie nie martw, przy oświadczeniu jest tak, że ubezpieczyciel musi je potwierdzić u obwinionego więc wtedy niech matka powie jak było i zażąda oględzin od rzeczoznawcy, co potwierdzi, że racja jest po jej stronie. Typ nic nie dostanie. Przerabiałem już kiedyś ten temat.
  • Odpowiedz
#wolomin #otwock #warszawa #debilnadrodze
qurwa co się dzisiaj o----------o na drodze to ja nie wiem...
jeżdzę pół roku ale takiego wysypu debili jak dzisiaj to nie widziałem.
Jeden dżentelmen z podwołominskich wsi na odcinku 2km miałby swoją corsa albo odpowiednikiem toyoty czołówkę, oraz dzwona na skrzyżowaniu.... oczywiście z autem jadącym w tym samym kierunku co on :).
Kolejny debil tym razem na otwockich blachach
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W centrum #warszawa dworzec zachodni #pks okrywają z trzech stron gigantyczne bilbordy przedstawiające członków plemienia #legia w barwach wojennych. Całość zagrzewa do walki. A jak ta walka wygląda?

#wolomin pomalowane farbą parkan kaplicy na miejscu walk z 1920r Cudu nad Wisłą
#kobylka zdewastowana infrastruktura przyozdobiona herbami na kąpielisku Glinianki
#radzymin sprofanowany cmentarz poległych w wojnie polsko-bolszewickiej 1920
#zabki pobazgrany sprejami tunel pod torami
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Impresjonista: Ale co wspólnego ma fajna akcja marketingowa klubu do zachowań ludzi, których można w jakimś tam stopniu identyfikować jako kibiców tego klubu?

Przecież w każdej społeczności znajdą się podludzie.

Poza tym szkoda, że nie zwracasz uwagi na to, że istnieje również "walka" w postaci pięknych murali nawiązujących do wydarzeń historycznych, organizacja okolicznościowych wydarzeń, spotkań z ciekawymi ludźmi, pomoc (m.in. finansowa) dla kombatantów, dbanie o groby osób, które oddały życie za miasto i kraj, zbiórki pieniędzy na różnorakie, szczytne
  • Odpowiedz
Siema Mirki!
Zaczynam codziennie dojeżdżać samochodem z Wyszkowa do Warszawy (Śródmieście). Dotychczas wynajmowałem pokój. Mam pytanie. Czy znacie jakąś receptę na względnie przyjemny dojazd w poniedziałek rano? Dziś wyjeżdżając o 6, dojechałem o 7.30 na miejsce. Zastanawiam się, czy nie lepiej dojeżdżać na 6? (chodzi o komfort względnego niestania w korkach)
Jeśli chodzi o powrót, to mam raczej obcykane, bo nie raz już jeździłem z Wawy do Wyszkowa o 14-15 i było
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach