Gościu opisuje że pielęgniarki musiały spuszczać mu płyn z płuc co DWIE godziny. Przerażające :/

https://www.providencejournal.com/news/20200310/first-confirmed-patient-in-ri-talks-about-surviving-coronavirus (działa tylko po VPNie z USA)

Tłumaczenie (przeklejka nizej):
48, który stał się jednym z pierwszych pacjentów zdiagnozowanych w Stanach Zjednoczonych, powiedział, że często używał dezynfekcji rąk podczas podróży 14–22 lutego, ale we Włoszech dzielił mikrofon z przewodnikiem, który powiedział, że schodzi z grypa.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

48, who became one of the first patients diagnosed in the United States, said he used hand sanitizer frequently during the Feb. 14-22 trip, but in Italy, he shared a microphone with a tour guide who said he was coming down with the flu.

He told the Wall Street Journal that he has asthma but exercises every day and rarely gets sick.

He felt sluggish on the flight home. He stayed home from work
  • Odpowiedz
Strasznie mnie irytują ludzie w panice:
Poszedłem do biedronki a tam kompletne pustki, więc kupiłem ostatnie 5 paczek penne

#wirus #koronawirus
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 224
@washingtonplx: przeraża mnie to, że kierowcę i pasażera z przodu kontroluję czlowiek bez jakiegokolwiek ubrania ochronnego, w przypadku gdyby ten facet z gorączką miał koronawirusa, a jak jechali z westfalii to jest spore prawdopodobieństwo, trzeba uznać że wszyscy w tym busie muszą trafić na kwarantannę po mogą być potencjalnymi nosicielami wirusa. Ten człowiek z karetki mógł się zarazić i siać wirusa na zdrowych pasażerów następnych kontrolowanych pojazdów...
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
@Murasame: To że ludzie robią zakupy na masową skalę nie jest niczym dobrym. Nakręcają się ceny a większość produktów pewnie będzie leżeć w spiżarni przez dłuuuuugie miesiące. Co do scenariusza włoskiego to zobaczysz co teraz dzieciaki i studenci odwalą z nadmiaru wolnego czasu...
  • Odpowiedz
@Murasame: Pewnie ok. 20% ma to to w d. licząc na ochronę Państwa (ustaw nie czytają, bo i po co). Z pozostałego 80% społeczeństwa jakieś 20% to panikarze. Zostaje milczące większość, z której za 12 dni także wyłonią się panikarze. Zostanie mniejszość mająca coraz większe problemy ze zdobyciem podstawowych produktów; panika jest gorsza od walki :)
  • Odpowiedz
@procent40: we Wrzeszczu przed godziną gdzie wszyscy kończą pracę był NIECO wzmożony ruch w spożywczych. Około 18 w Rumi pusto na półkach w każdym sklepie - byłem po jakieś żarcie, żeby mieć na jutro, a stałem w kolejce jako 15 osoba. od Lidla i Biedronki przy głównej się odbiłem, bo na półkach pustki. 3 sklep z kolei dopiero jeszcze w miarę coś miał.
  • Odpowiedz