To o to był ten cały ryk, że abominacja i największe rozczarowanie?
No nie wierzę, chłamu tysiąckroć gorszego wychodzi każdego dnia tona.

Bardzo przyjemny sezon, sporo błędów których się wykopki dopatrzyły okazuje się mega naciągana, jak choćby "szalony, zły Vesemir".

Teleportacje to po prostu pominięcie kwestii podróży, chociaż wiem, że niektórym łatwiej byłoby gdyby pojawił się napis "28 dni później" żeby zrozumieć, że to wcale nie tak, że nagle są w jednym miejscu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wink: Większość osób która krytykuje serial ocenia go zwykle na 5/10 albo 6/10, problem polega na tym że gdyby ten serial nie nazywał się ,,Wiedźmin'' to większość osób nie traciła by czasu na oglądanie tego średniaka
  • Odpowiedz
@Wink: Z tym pominięciem podróży to jednak i tak nie trzyma się kupy bo Geralt i Yennefer jadą spory kawałek i jeszcze przed samą twierdzą Yennefer krzyczy 'Geralt, zaczekaj', wygląda to dosłownie jakby jechali moze z pół godziny. Wiesz ludzie liczyli na serial na poziomie wykonania Gry o Tron lub przynajmniej Wikingów a wyszedł netflixowy średniak który mógłby lecieć na polsacie
  • Odpowiedz
Mirki, czy jest jakieś sensowne polskie wydanie książek z serii #wiedzmin ?
To, co widziałem w księgarniach i empikach to śmiech na sali. Miękkie, łamiące się okładki, szary papier… generalnie wydania podobne do tych książek typu saga Skandynawska, dodawanych do „Pani domu”.

Poniekąd kolekcjonuję książki, uwielbiam ładne i dopracowane wydania i bardzo o książki dbam. Dlatego staram się kupować twarde oprawy kiedy tylko to możliwe.

Czy naprawdę saga wiedzmińska nie doczekała się ładnego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SERIAL WIEDŹMIN? 10/10

Powiem wam, że mimo części nieprzychylnych opinii skończyłem po raz drugi (co bardzo rzadko mi się zdarza) oglądać 1 i 2 sezon Wiedźmina i wyczekuję jak nabardziej kolejnego sezonu. Sezon drugi nawet lepszy od pierwszego, bo w pierwszym sezonie dopiero po jakimś czasie (okoice 3 odcinka) zacząłem scalać, że są przedstawione różne czasy, i na początku trochę byłem zmieszany o co w tym biega. Niektórzy mówią, że za dużo
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

O Boziu, jakie to jest słabe, ten #wiedzmin #netflix!

Przebrnąłem przez 4 odcinki i nie wiem, czy dam radę dalej. Książki bardzo lubiłem, ale już nie pamiętam, więc ani trochę nie oceniam za zgodność z oryginałem.

Geralt się broni, chociaż ja w nim od początku widzę Herkulesa, a nie Geralta. Ale widać, że aktor się stara na potęgę.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ni_czas_to_ni_miejsce: przede wszystkim jest bardziej spójna i ciekawa narracyjnie. Wszystkie wydarzenia dzieją się w krótkim okresie a nie tak jak w opowiadaniach. Uważam jednak, że w opowiadaniach jest dużo metafizyki i prawd uniwersalnych pięknie ubranych w prozę.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Vargtimmen: świetne to jest, lata temu siedziałem i czytałem ciurkiem co i rusz rycząc ze śmiechu. Wprawdzie obecnie oczekiwanie ze Teklak napisze podobne streszczenia i skrytytkuje Netfliksa to jak liczenie na to, że moherowa babcia wygarnie Radiu MaRyja ale i tak sporo tekstów zachowało pełną aktualność również przy nowej adaptacji.
  • Odpowiedz
Imo to już lepiej by było gdyby ten serial Netflixa był tylko osadzony w świecie wiedźmina ale bez Geralta, z kilkoma wątkami/ głównymi postaciami. Bo takie fantasy z jedną przekokszoną postacią to poziom bardziej Harrego Pottera a nie GOT z pierwszych sezonów. Saga Sapkowskiego jest tak zbudowana, że słabo się ją ogląda jako serial.
Może HBO kiedyś coś takiego zrobi.
#wiedzmin #netflix #seriale
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jrv20: Geralt przekokszony? Jak on załatwił w książkach może ze dwa potwory, i pojedynczych strażników miejskich. Był nawet zbyt zesrany na walkę z Regisem. Z bruxą ratuje go Nivellen, któregoś razu driada go uratowała, zanim znalazł Ciri to zwykłe ghule go prawie n------y że ledwo co się wykaraskał, to samo zresztą ze strzygą. Chyba że mówisz o grach bo tam to już zrobili z niego przekoksa, za to czarodziejki to
  • Odpowiedz
@szmaciarzqlaku: Przy premierze 1 sezonu większy peak ludzi grających był. A tak naprawdę to dopiero początek, dużo osób ma grę na gogu + konsolowcy, więc jak na 6 letnią grę singleplayer to robi niezłe wrażenie
  • Odpowiedz
Geralt: Kaer Morhen jest dobrze ukryte, nikt nie wie gdzie jest, będziemy tam bezpieczni
- prostytutki, Rience i krasnoludy wiedzą już gdzie jest twierdza, na pewno nie jest tam bezpiecznie
Triss: w Dol Dusza jesteś bezpieczna, nikt Cię nie widzi ani nie słyszy
- wszyscy ich widzą i słyszą, Triss jest podduszana przez Danerys
Geralt: zostawię swoje miecze, świątynia jest bezpieczna i słynie ze swojej neutralności
- wpadają jakieś typy, Jarre ranny,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Toent ale nadal ten ktoś musiał wiedzieć gdzie jest siedzibą wiedźminow. A vikgeforzt nie wiedział. Nie był tam nigdy.
Bo i te podróże. Geralt i yenefer, ciri i krasnoludy przemierzyły kontynent kilka razy w te i z powrotem podczas jednej zimy. No cholera, nie zdążyliby w cholerę;(
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Ogrywam Wiedźmina 1 i o ile rozdział II i III, ze względu na bagno, były średnie, o tyle rozdział IV to złoto. Nawiązania do Dziadów, przepiękna kraina i ludowe opowieści. Cudo.

#wiedzmin #gry #cdprojektred
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Wykopowicz666: Właśnie ogrywam sobie po kolei, żeby w pełni móc zakosztować tej serii. Od 1 będzie już tylko lepiej z tego co mi się obiło o uszy.
  • Odpowiedz
Moja teoria dotycząca 3 sezonu:
- Rience mówi Vilfgefortzowi gdzie jest Kaer Morhen
- Vilgi wpada tam i porywa Ciri
- robi swoje te eksperymenty
- Geralt resetuje główną linię czasową
- Rebelia wygrała, Ewoki tańczą
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karol-domanski33: Ja czekam cierpliwie, bo niestety serial mimo że nie miałem z nim problemów to nie zostawia we mnie efektu wow który każe mi czekać na następne sezony :(
  • Odpowiedz
Obejrzałem w końcu (od początku do końca) ten szeroko tu omawiany serial i naprawdę nie rozumiem was bo większość zarzutów jest wyssanych z palca.

Wielokrotnie podrzucany jest tu, że mając świetny materiał źródłowy został on olany i adaptacja odleciała daleko od książek. Owszem, kilka scen, wydarzeń zostało wymyślonych w zupełności na potrzeby serialu (jak np 2 odcinek), ale w 80% dialogi są kalką z książki, którą na potrzeby tego wpisu sobie przypomniałem.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja teoria dotycząca 3 sezonu:
- Rience mówi Vilfgefortzowi gdzie jest Kaer Morhen
- Vilgi wpada tam i porywa Ciri
- robi swoje te eksperymenty
- potem daje dziecko Tissai a ta je zabija, bo tak sie dogadała z królami
- koniec
#wiedzmin #witcher #netflix
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L3stko: Prosze nie narzekać. To nie ksiazki, tylko serial. Super bitka w ker moren. Rach, ciach, jakas baba jaga, tutaj raptory wyskakują z portalu. Takie mocne te dinozaury że poboczne wiedzminy padają jak muchy. Głupole niepotrzebnie te eliksiry łykali heheh. Bo i tak nic im nie dają, oprócz powiększonych źrenic. Hehe. Tutaj Wujo Vesemir kosę pod żebro opętanej Cirilli sprzedaje! Co za akcja. Gerwazy musi go stopować. Ale emocje. Hehe
  • Odpowiedz