@esdain: wybierz to co lubisz pić najbardziej, jak nie znasz tych whisky to po krótce, Ballantine’s szkocki klasyczny blend, czyli miks whisky ze słodu jęczmiennego i innych zbóż, klasyka, smakuję po prostu jak szkocka młoda whisky.

Tullamore Dew, w zasadzie to samo z tą różnicą, że whisky pochodzi z Irlandii, teoretycznie powinna być nieco łagodniejsza od Ballantinesa.

Jack Daniel's - Tennessee whiskey czyli amerykańska whisky produkowana tu bez niespodzianek w stanie
@Old_gamer1988: W końcu kupiłem miras, całkiem spoko ale myślałem ze będzie słodszy. Może na taki odbiór miały przesłodzone krówki których się uprzednio nażarłem xd, szkoda ze nie mam białego jima do porównania ale ten granatowy jest dobry, faktycznie mało czuć alkoholu na gardle, czuć tez lekko dym. Niech postoi trochę to może więcej wyczuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@cherrz: Bushmills Black Bush jest lepszy niz Red Label, ma ~8 lat w beczkach sherry i 80% slodu w zasypie, Red Label ma ~3-5 lat i to typowa mloda szkocka whisky, da sie ja pic jesli nie ma nic innego pod reka. Bialy Bushmills tez jest lepszy niz Red Label, jesli chodzi o cena/jakosc jest IMO no.1, ale wole 0,7l Black Busha niz 1l zwyklego.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mireczki, mam pytanie o #whisky , a konkretnie o szklankę
Jako, że nic się na tym nie znam mam pytanie do was - gdzie mogę kupić tacie fajną szklankę do whisky? Raczej taka większą, cięższa, nie wiem co jeszcze
Jedyny warunek to możliwość kupienia w Polsce
Ktoś coś?
@dawprg: nie ma dobrej whisky do 50 PLN - nie żebym robił z siebie tutaj wielkiego znaffcę - po prostu w tej półce cenowej to jest jeden (3-letni blend) pies. Jak nie jest to prezent to w tej półce cenowej bez żenady z colą piję Golden Loch z biedry. Nie wiem czy do 50 PLN się uda ale możesz wziąć Bushmillsa, dla mnie tanie irlandczyki są lepsze od tanich szkotów.
@czasnawykopki Pilem i tez uważam ze nie jest warta swojej ceny. Ot slodka, łagodna i lekko orzechowa... To tyle. Jesli juz chcesz slodka whisky, to polecam Glenmorangie Quinta Ruban 14 - mleczna Milka w plynie i mozna ją dostac za ok 200 zł. ( ͡º ͜ʖ͡º)
#whisky #whiskey
Powoli rozbudowuję barek i pomyślałem, że fajnie byłoby mieć w kolekcji pierwszą pozycję w mocy beczki.
Polecacie coś na początek, co mogłoby mi zasmakowaći jednocześnie nie urwało portfela?
Jako podpowiedzi, jakie smaki mi pasują, to jak dotąd przypadły mi do gustu Glenfiddichy 15/18, Auchentoshan 12, Bushmills. Z dymnych piłem tylko Laphroiga podstawowego i był ok, ale raczej nie szedłbym w tym kierunku.
Budżet to jakieś 300-400zł.
Angielska Whisky The Lakes (obecnie chyba No. 3 jest). Nie ma określenia „moc beczki” ale ma 54% wiec bardzo blisko. Nie wiem jak z dostępnością w Polsce. Poszukałbym też jakiegoś Glendronacha. Mam teraz 15-letniego o mocy 46% i jest wspaniały. Aż ślinka cieknie na myśl o Cask Strength