18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Fulleks
@rzuf22 a Laphroaig 10 za 135zł mogę już pić z colą bo nie spełniam limitu ceny 200zł? #!$%@? kocopoły i tyle. Dla jednych Bushmills będzie średniakiem, którego nie wypije bez coli, a dla drugiego rarytasem. Fakt jest taki, że cokolwiek dodane do whisky zmienia jej smak, a nawet otwiera pewne aromaty, których wcześniej nie było. Przyznajecie OPowi rację, a mimo to nadal staracie się w swoich ciasnych głowach tworzyć jakieś szufladki.
@neo_1995:

Ale absolutnie nie rozumiem mieszania whisky z colą, która sama w sobie ma tak mocny smak, że owej whisky w ogóle nie czuć.


Dokładnie o to chodzi. Tej whisky ma byc nie czuć. Jak ktoś kupuję tania łyche to nie po to zeby sie nia rozkoszować tylko po to żeby wprowadzić do swojego organizmu procenty w innej formie niż oklepana wódka. Kontemplowanie smaku Red Label ma taki sam sens co
@mlodyfubu: Kupiłem dziś, jako, że lubię irlandzkiego Jamsona, to pokusiłem się na irlandzkiego Single malta, szczerze mówiąc szkoda kasy, ciekawe aromaty, ale whisky jest niesamowicie przystępna, bardzo lekka, ale bez żadnego szału, myślę, że za te pieniądze można kupić znacznie cieakwsze propozycje.
@Prokurator98 osobiscie lubię od czasu do czasu delikatne whiskey czy irlandzkie whisky na takie domowe posiadówki. Ogólnie gentleman Jack jest taka delikatniejsza wersja Jacka Danielsa z mnie alkoholowym posmakiem i chyba odrobinę bardziej kukurydziany w smaku. Jak na trunek do 100 zł za 0,7 całkiem spoko
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Wynik mojego zaparzania na zimno z wczoraj. Użyłem najgorszej yerby ever, czyli Guarani Energia ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak piłem ją na ciepło to była kwaśna, bez smaku, robiło się błoto i masa pyłu leciała do mordy. Zgodnie z moimi oczekiwaniami to takie cold brew wyeliminowało kompletnie kwasowość. Mało tego, po tym jak postała tak 7h w lodówce to nabrała smaku, nie jest cierpka, bardzo łatwo się ją
źródło: comment_2RrcwQng2Y3ir233CTRE0YvXdittnumj.jpg
@beefislife zupełnie co innego, pierwszy raz poczułem tak oczywisty smak mięsa w whisky:) fajna bo na nosie wydaje się być bardzo uigedailowa, ale w smaku atakuje zupełnie inaczej. Mogę ci podesłać pełna notke potem
@beefislife: @gregory_el:
CI11 Elements of Islay Elixir Distillers 2008-2018 55,4%
N: uderzenie świeżych, czerwonych owoców przykrywa lekko kwaśny torf, wyraźny przyjemny miód, ziemia, znów torf, cytryna, limonka, sól, truskawka.
S: błysk słodkości na początku i od razu diametralna zmiana, sól, torf, wędzonka, torfowy i intensywny smak, mięso, wędzone polędwice, znów sól.
F: błysk słodkości na początku i od razu diametralna zmiana, po raz pierwszy czuję mięso w whisky, wędzona wołowina,
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@mrlestat: Wszędzie #!$%@? piwosze neofici.... ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jak lubi smak burbona z colą to co ma zrobić? Napić się wódki? Te tanie łiskacze typu ballentines czy inne western goldy wg mnie do picia na czysto się nie nadają. Mordę wypali nie mniej niż zwykła wóda, a smak to głównie alko + palony cukier i odrobina drewna. Jak komuś pasuje picie tego z colą to
@gregory_el: właśnie sam nie wiem, ja czuje glownie zielone jabłko i miód, idąc tym tropem to glenfiddich 18 ale jednak nie. W ogóle widziałem, ze jest jeszcze wersja 18 tej Glenburgie ale niestety nie udało mi się znaleźć informacji na ten temat.