Ja i mój #rozowypasek udaliśmy się ponad tydzień temu na małe #wczasy w #bieszczady. Będąc na owym wypoczynku prawie w ogóle nie piłem, byłem zrelaksowany, wieczorkiem tylko z różowym sobie popijaliśmy jedno do snu. Wróciłem do domu. W momencie wejścia w próg drzwi wejściowych poczułem #!$%@?, dziwny dyskomfort po czym wypiłem 5 piw. Tak od tygodnia. #smutek, że taki #przegryw trochę.

Jaki #jazz polecacie na zrelaksowanie i naukę do egzaminu
To, co trzeba zobaczyć, to Grand Place, Manneken Pis, widok na miasto koło Pałacu Sprawiedliwości i Atomium. Można też posiedzieć sobie na Mont des Arts, zobaczyć pałac króla, kościół Petit Sablon i przejść się po targu staroci na placu obok niego.

Dla zakupowiczów: Rue Neuve, a jak ktoś ma za dużo pieniędzy, to sklepy na Avenue Louise.
@qweasdzxc: stare misto, oboloń, czerniwickie. We Lwowie warto po knajpach się pokrecic; kopalnia kawy, salo, kryjówka, lewy brzeg, masoch. Zobaczyć napewno warto stare miasto, Szewczeński gaj, wejść na stary zamek, cmentarz lyczakowski, arsenał no i kościoły.
@parodiaczlowieka: nie zasne, bo boje sie ze okradna a znajac zycie moj rozowy pasek nie wytrzyma sekundy na jawie gdy ja zasne :P kiedys jechalismy nocnym tlk 14 godzin do zakopca to jako jedyny ani na sekunde oka nie zmruzylem :D jakis dziwny stres przed zasypianiem w miejscach ogolnodostepnych. przydatne przy powrotach z imprez.