@zGdyniMlodyG: 2 tyg temu zaczalem z tym zabawe, tez nie chcialem za duzo na to wydawac nie wiedzac czy to w ogole ma sens. Postawilem wiec na waporyzer vapcap ktorego gdzies na allegro kupilem za 180 zl. Jest to chyba najtanszy porządny wporyzer i w dodadku bardzo fajnie imituje zwykle jaranie jakbys to robil z lufy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@zGdyniMlodyG: sorry za odgrzewanie wpisu z zeszłego tygodnia, ale jkbc to na vapefully masz raty 0% od trzech stów. Nie będzie tak bolało, a dobry vapek to się przydaje jak używasz też zwykłego zioła, zawsze to zdrowiej niż smołę wdychać.
  • Odpowiedz
@KrolAniolow: że gonwo, po co to komu, na co to, niewygodne w myciu. Jakiś chłopak ostatnio widziałem wrzucał samoróby ze słoików na jakąś grupkę XD Wolałbym wydać na jakieś fajne działo z dyfuzorem niż takie coś
  • Odpowiedz
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qcob: n-------a jak zły, pod kątem produkcji pary , zagina mighty. Ekstrakcja komory trwa z 5 minut, wyciągasz zajebiście zwaporyzowany susz, z którego już więcej nie wyciśniesz. W tej kasie to Rogue, Tera BNDLS, albo Solo2 :)
  • Odpowiedz
@KwazarNeutron: ja miałem mighty , orałem z volcano i crafty +, no rogue daje więcej pary, szybsza ekstrakcja. To nie jest tylko moje zdanie, ale ludzi którzy mają po 10 waporyzatorów. Mój działa bez problemu, tylko ta pierwsza partia była wadliwa. Jedyne co mi się nie podoba to ten silikon na ścieżce pary, ale jakoś go nie odczuwam. Koniec końców, do mnie przemawia Rogue, Mighty ma jednak zajebisty smak, czego
  • Odpowiedz
@oblesny_wujek: sesja to od włączenia do wyłączenia urządzenia, chyba 180 sekund w feniksie, ja w trakcie sesji robię 2-3 porządne chmurki, zazwyczaj przy drugiej sesji uzyskuję najlepsze chmury, trzecia sesja to już na temperaturze 200+ ale i tak już może być słaby dymek, po wszystkim ABV zbieram na później ( ͡° ͜ʖ ͡°) miesza się po to, żeby ten nieprzepalony jeszcze susz z wnętrza komory zmieszać
  • Odpowiedz
@Kacbar5: Diagram może nie najnowszy, ale jak robiłem rozeznanie z pół roku temu to był dobry.
Na wykopie większość leci na fenixach/starry i wychwala to jak nie wiadomo co, jest to ok, ale bez szału.
Tak jak pisał @Mathieu_gbw, jeżeli skupiasz się tylko na jakości, nie patrząc na kompromisy w stylu usb typu c itp, to jest Twój wybór. W zasadzie wszystkie mają taki sam zespół grzewczy- volcano
fafulec - @Kacbar5: Diagram może nie najnowszy, ale jak robiłem rozeznanie z pół roku...

źródło: comment_1622571358O63fkwKvlNBo70kkQ173Tk.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki budżetowy waporyzator polecacie?
Po moim researchu wychodzi, że najlepszy VapCap M 2020 albo X-MAX Starry 3.0.
Jeden analogowy, drugi elektroniczny. Z tego co piszą VapCap bardziej wydajny, ale to raczej do wapowania samemu ew. w 2 osoby. Starry ma wiekszą komore, więc bardziej imprezowy, szeroki zakres regulacji temperatury i wymienna bateria.

Pytanie, w którym z tych wapów jest mniej gryząca para i lepszy smak? Testował ktoś te dwa wapki i może
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frostywhit3: Gryząca para to w sumie też kwestia temperatury, do tego możesz masz pierdoły typu ustniki chłodzące itd. w vapcapie to wszystko zależy od twojej 'techniki' vapowania, to jak wdychasz, przymykasz airport itd.
Starry 3.0 nie testowalem.
Ogólnie jeśli chcesz jak najtaniej i wydajnej to vapcap, który notabene ma komorę 0.1g, starry ma chyba dwa razy większą, trudno temu waporyzatorowi coś zarzucić praktycznie.
Ale jesli zalezy tobie na sprzecie poza
  • Odpowiedz
Mam od dłuższego czasu starry 3.0 ogólnie polecam, natomiast minusem jest bardzo słaba bateria, ale z tym można sobie poradzić, bo można wymieniać akumulatory
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

typie. Jaram 13 lat w trybie daily

Waliłem już każdy sposób po setki razy, a jakiś lewy laik z wykopu pisze mi HEH MALO WIESZ O TYM (ʘʘ). To są fakty MJ w wapo nie klepie


@MarlenkaIQ30: XDDD

Mam 13letnie
  • Odpowiedz
@KurtCocaine: przede wszystkim to, ze na jednym nabiciu Starrego moglem spokojnie palic trzy razy na różnych temperaturach, w fenixie czułem, ze juz po pierwszej waporyzacji nie było żadnego kopnięcia gdy robiłem kolejna sesje. Starry ma jeszcze wymienne akumulatorki, co tez jest spoko. Fenix natomiast był łatwiejszy w czyszczeniu
  • Odpowiedz
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@dexop: ale w jakim konkretnie celu? Przecież to regres. Według mnie to bez sensu. Jakbyś miał się z ps5 przesiadać na PS2. Mozna, tylko po co?
  • Odpowiedz
Kupiłem sobie właśnie w tym tygodniu tego xmas starry 3.0 i mam dokładnie ten sam problem. Ten ustnik nagrzewa się bardzo szybko i bardzo mocno, nawet ta silikinowa rurka z zestawu średnio pomaga. Muszę sobie ogarnąć taką samą tyle że 4 razy dłuższą i powinno być si.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@nizleduk: zaznaczam że nie mam paxa. Z tego, co zdążyłem już wyczytać, to haj po paleniu i wapowaniu znacznie się różni, przede wszystkim chodzi o to że paląc jednak się zatruwasz i z tego niedotlenienia wynika też jakby dodatkowy haj. Druga sprawa to temperatura waporyzacji, mówi się że niskie temperatury gdzieś około 180C to lżejszy haj mniej cielesny a bardziej mentalny, a powyżej 200 to już mocniejszy couchlock. Z tego
  • Odpowiedz