Jako, że adresy mailowe już mam ;) trzeba przejść do następnego etapu. Mam jedną koleżankę w grupie, robiliśmy razem kilka projektów na studiach, ale podejrzewam, że jest zajęta i nie wiem, jak to rozegrać. Czy warto spróbować ją zaprosić w ten (walentynkowy) weekend do kina, czy poczekać na zwykły dzień? Wiem, że to nie jest idealne rozwiązanie, ale chyba łatwiej za pierwszym razem wyciągnąć koleżankę do kina, niż na spacer, a przy
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.