rozumiem ideę vege i chęć pomocy zwierzętom. ale nie rozumiem jednego. dlaczego życie ptaka/płaza czy gryzonia na plantacji wege jest mniej warte, niż życie tej krowy na farmie? Przecież na takich polach niszczy się siedliska, i wybija chociażby te wspomniane gryzonie chemicznie (środkami ochrony roślin na przykład). Dlaczego nigdy w temacie vege nikt nie bierze tego pod uwagę? przecież to też jest cierpienie. Nie rozumiem - dlaczego?
#veganizm #vege
#veganizm #vege












