Co mi się przypomniało to ja nawet nie. w #licbaza Na przerwach sobie chodziliśmy na "schodki" na tyły szkoły zajarać fajkę, pogadać na powietrzu itp. Wiadomo, my oblegaliśmy schodki na ich najwyższym punkcie oparci o barierki przy wyjściu, to ludzie się przewijali jak te kasety w tą i z powrotem, no i wiadomo, "obczajka" ładnych dziewczyn jak to stuleje. Więc pewnego razu poszliśmy po bułki i wracamy na nasze schodki,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jestem ostatnią osobą, której jeszcze nie zapraszał (uściślając, zapraszał mnie też jako pierwszą w kolejności, ale wtedy odmówiłam)


@janeeyrie: xD

zapomniałaś wspomnieć, że studiujesz prawo i ćwiczysz crossfit, a poza tym religia to przeżytek
  • Odpowiedz
kup gre w biedronce, bo tanio
ciesz się, że tania gra czujedobrze.jpg
instaluj gre
kod aktywacyjny błędny c---------------a.psd
nie miej gry, a cebuliony wydane smutnazaba.bmp

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lazer: 29,99 cebulionów, kod wpisywałem na wszystkie możliwe kombinacje, w desperacji próbując nawet zmieniać 0 na O, pisać małymi, wielkimi literami, z myślnikami i bez - wszystko na nic. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki, co się mi dzisiaj przydarzyło to ja nawet nie ()

Jechałem autostradą A36 z Belfort do Miluzy we Francji. Na liczniku bez szaleństw 85 km/h, a w pewnym momencie zauważam, że dłuższą chwilę lewym pasem równo ze mną jedzie jakaś osobówka. Spoglądam w jej stronę, zajrzałem do środka i co widzę? Jakiś gość wymachuje do mnie benizem (,).

#truestory #uncoolstory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krotka dzisiejsza historia z kategorii pkp love.

#coolstory albo raczej #uncoolstory #pkp

Pociąg dojeżdża do stacji. Ja ustawiony na samym tyle, bo w tamtą stronę będę się kierował po wyjściu. Pociąg stanął, kilka sekund później klamka wciąż zacięta, ani w jedną ani w drugą. Pcham, szarpię, nic. Idę szybkim krokiem do następnych drzwi, one to samo. Przechodzę do następnego wagonu, pociąg rusza, blokada na drzwi zapadła. Otwieram
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cender: odkad zaczalem regularnie jezdzic pociagami przez studia, ani razu nie spotkalem sie z tym zeby nie patrzyl konduktor na sklad przez drzwi do momentu miniecia peronu przez ostatni wagon. Ziebane drew sie trafiały ale nigdy 2 obok siebie. Peszek czyli ;)
  • Odpowiedz