@Aryo: Już nie Kozaków. W Galicji i Lodomerii obok Polaków rozpamiętujących gruzy dawnej Rzeczypospolitej, mieszkali też Rusini którzy w tym czasie zaczęli nabierać świadomosci narodowościowej. Z tutejszych powoli stawali się Ukraińcami odwołującymi się do Rusi Kijowskiej, Kozaków, Chmielnickiego...
  • Odpowiedz
@smsmaj: Akurat mój ojciec rozmawiał wczoraj z jednym znajomym z Ukrainy, to ten znajomy wyglądał na zadowolonego, że będą ci Brytyjczycy.

Choć z naszego punktu widzenia wszystko to wygląda na jedyny w swoim rodzaju eksperyment, bo nie znam kraju, gdzie by coś takiego funkcjonowało. Ciekawe, jak to im wyjdzie.
  • Odpowiedz
@2PacShakur: @smsmaj dodatkowo Rosja ciągle gromadzi wojska przy granicy (stan na dziś- 600 tysięcy czołgów, ok. milion wyrzutni rakiet, niezależni obserwatorzy alarmują także o spodziewanym na koniec lipca napływie 3-4 milionów nowych żołnierzy), planowana jest inwazja na Ukrainę oraz atak jądrowy na Polskę i kraje bałtyckie
  • Odpowiedz