@Peanutbutter_jelly: fun fact, wirus new Delhi jest już tam od dawna tylko czasem ten nius wychodzi na zewnątrz. Ojciec leżał na kardiologii 2 lata temu w lato i jeden z typów leżał w osobnym pokoju solo (nie nadawał się na izolatkę). Po kilku dniach wyszło po cichu że miał new delhi, oczywiście ojciec też złapał. Na szczęście nie wyszło nic złego ani nie było powikłań. Natomiast w dużych szpitalach jest
  • Odpowiedz
@sradam: Nie wirus, a bakteria - Klebsiella Pneumonie "New Delhi". Wielolekooporny szczep bakterii wchodzącej w fizjologiczny skład flory bakteryjnej skóry i układu pokarmowego. Dla zdrowego człowieka nie stanowi specjalnego zagrożenia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach