Ej weźcie mnie poprzyjcie, bo mnie to w-----a. Od 1992 roku ("Fire Walk With Me") minęło 25 lat. Po drodze Lynch nakręcił:
- Lost Highway
- Mulholland Dr.
- DumbLand
- Rabbits
- Inland Empire
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paczesik: I jeszcze: wyobrażam sobie ciągle, że hejterzy nowego sezonu spodziewali się, że w pierwszym odcinku Cooper wyjdzie z chaty, pójdzie do pierwszego lepszego dinera, zamówi kawę, powie: "damn good coffee", wróci do Twin Peaks, znajdzie złego Coopera, zabije złego Coopera, potem pojedzie na pączka, zatańczą z Hawkiem deszczowy taniec i Czarna Chata zniknie na zawsze.
  • Odpowiedz
@paczesik: Widzisz, problem polega na tym, że współczesny widz serialowy nie jest przyzwyczajony do czegoś takiego jak "styl autorski". Ile mieliśmy ostatnio produkcji telewizyjnych, o których moglibyśmy powiedzieć, że są do szpiku kości autorskie? Bo ja kojarzę w sumie tylko dwa - Młodego papieża i właśnie Twin Peaks. I zauważ, że oba te seriale spotykają się ze sporą krytyką - że nudne, że zbyt dziwne, że przefilozofowane. Choroba, nawet kapituła
  • Odpowiedz
fajnie kołysze ta piosenka z ostatniego twin peaks ( ͡° ͜ʖ ͡°)
a tak na marginesie to ile będzie odcinków jeszcze w tym sezonie i czy kolejne sezony planują?
#seriale #twinpeaks
cruc - fajnie kołysze ta piosenka z ostatniego twin peaks ( ͡° ͜ʖ ͡°)
a tak na margi...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haes82: Mam podobne odczucia. Lynch niestety za bardzo odleciał i nie było nikogo kto mógłby go ograniczyć i pokierować tym serialem tak aby był przystępny dla dzisiejszego widza. W rezultacie dostaliśmy dzieło mocno alternatywne, z niemrawą akcją, dłużyznami i mnóstwem lynchowskich wstawek. Dla mnie przy oryginalnym twin peaks wypada to na razie słabo. Oczywiście wciąż zamierzam pooglądać serial do końca, ale głównie z sentymentu do oryginału bo niestety wydaję mi
  • Odpowiedz
Scena wizyty Bobiego, Hoka i Szeryfa Trumana w domu żony Majora Briggsa jest tak niesamowicie twinpiksowa, że mimo iż odcinek ten wyszedł zaledwie kilka dni temu już zdążyłem pooglądać ją kilkadziesiąt razy. I na końcu wszyscy idą na kawę. Briliant.
#twinpeaks
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach