@nom_om: Autostopować to jakoś nie, ale w mieście Diyarbakir w dniu w którym byłem był zamach, to trochę był stres, ale też bez przesady ( ͡° ͜ʖ ͡°)tak btw to zdjęcie zrobione jest zaraz po wyjściu z meczetu w którym spędziliśmy noc
  • Odpowiedz
@Abu_Hajar_ibn_Zbigniew: Szczerze to ja Turcję dzielę z grubsza na 3 części po kolei od ulubionej do najmniej, ale w każdej poznawałem świetnych ludzi : Świecka zachodnia Turcja (do której zaliczam też miasta bardziej na wschodzie typu mersin, adana i hatay), kurdystan i konserwatywne centrum. Izmir jest unikatowy, jest po prostu inny, to spełniony sen Ataturka :) Turcy, będący Turkami ale i Europejczykami, a dziewczyny są znane z urody w całym
  • Odpowiedz
Rządzone przez kajzera Wilhelma II Niemcy były postrzegane na przełomie XIX i XX w. jako państwo, które w krótkim czasie osiągnęło zadziwiający sukces gospodarczy, a przy tym mające wielkie ambicje imperialne, wpychające się w dotychczasowe strefy wpływów innych mocarstw i konsekwentnie rozbudowujące swoje siły zbrojne, by były w stanie podważyć międzynarodowy ład. II Rzesza, podobnie jak współczesne Chiny, angażowała się też w ambitne projekty infrastrukturalne. Najważniejszy z nich – linia kolejowa Berlin–Bagdad
bijotai - Rządzone przez kajzera Wilhelma II Niemcy były postrzegane na przełomie XIX...

źródło: comment_Ic7FWWMn1AIR6P6qcs6dswoIO4yhsDZB.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bijotai: poczytaj jak zmieniła się wtedy demografia. Porównaj ilość Francuzów i Niemców na początku XVIII wieku i na początku XX wieku. To nie "kajzer" ale różnica kilkudziesięciu milionów ludzi zmieniła układ sił.
  • Odpowiedz
@bijotai: Tyle i tylko tyle, że XVIII "hegemonia" Francuzów wynikała (między innymi) z ich siły demograficzno - ekonomicznej. Na początku XX wieku to Niemcy byli hegemonem demograficzno - ekonomicznym. Tyle i tylko tyle. Zwróciłem uwagę, że jest to przez wiele osób pomijana przyczyna - w tym przypadku jaskrawa - bo kolej budowana była pomiędzy silnymi ośrodkami demograficznymi. Jest to więc przykład rosnącej siły demograficzno - ekonomicznej. Ty wskazałeś na przyczynę
  • Odpowiedz
@PranieMuzgu: Hmmm ale te kilka procent akurat w Tureckiej polityce to bardzo dużo, gdyby AKP dostało ostatnio parę procent mniej nie miało by większości, nie mów, że to nie ma znaczenia.

http://www.hurriyetdailynews.com/turkish-elections-power-blackout-culprit-found-a-cat.aspx?pageID=238&nID=64393&NewsCatID=341

Dziwnym trafem takie akcje dzieją się jednak w miejscach gdzie Erdogan nie ma poparcia na poziomie 80%, tak samo w ostatnich wyborach w Mugli gdzie wygrywa CHP zabrakło kart do głosowania, i protesty opozycji by powtórzyć tam głosowanie
  • Odpowiedz
Myślę, że może to być nawet około 5%, ale wiadomo, ciężko to ocenić, szczególnie, że często osoby anty AKP aresztuje się na 48h przed wyborami, kiedy mieli być w komisji. Przykład- znajomy jest z małej wioski w centrum kraju gdzie AKP rządzi w pełni, i z paroma znajomymi i rodziną głosował na CHP i potem okazało się, że oddano tylko 1 głos na nich ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz