Cześć,
Mam pytanie do tych co używają aplikacji napiprojekt.
Dzisiaj zauważyłem, że ten program zużywa strasznie dużo danych przez sieć. Niewspółmiernie do potrzeb, co można zauważyć na dołączonym obrazku ( dane z ostatnich 30 dni) . Czy ktoś się kiedyś z tym spotkał?
Czy
Mam pytanie do tych co używają aplikacji napiprojekt.
Dzisiaj zauważyłem, że ten program zużywa strasznie dużo danych przez sieć. Niewspółmiernie do potrzeb, co można zauważyć na dołączonym obrazku ( dane z ostatnich 30 dni) . Czy ktoś się kiedyś z tym spotkał?
Czy




















O ile to nie jakies przeklamanie windowsa to moze wrzuc sobie ten napisy.exe na jakis virustotal.
Poza tym polecam qnapi, korzysta z tej samej bazy co napiprojekt oraz innych.
Pozornie wydaje się, że to nie ma sensu, by napiprojekt celem analizy danego pliku ssał go (z dysku sieciowego) w całości do siebie - przecież by wystarczyło analizować wielkość/nagłówki/nazwę i parametry kodowania, które powinny być gdzieś na początku pliku, ale być może liczy jakiś hash z pliku, a windows zlicza ten transfer w całości?