Mirki, właśnie jestem w trakcie przechodzenia Tomb Raider Definitive Edition i jestem w szoku, że tak długo się zabierałem za tę produkcję (ʘʘ) może przez dość nudny początek. Te wybuchy, liniowość mapy oraz widowiskowe strzelaniny jak i również quick time eventy strasznie mi podpasowały i tu teraz rozpoczynam swoje pytanie. Czy seria Uncharted to jest taki mix Tomb Raider/Indiana Jonesa/ Jamesa Bonda ? ( ͡º ͜ʖ
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mega_Smieszek mnie już po przejściu połowy gry zaczęła mocno męczyć, zwłaszcza że fabularnie jest taka sobie. Nawet nie chciało mi się szukać wszystkich znajdziek, a ja uwielbiam znajdźki! :D skończyłam bardziej dla spokoju niż z wielką przyjemnością.
  • Odpowiedz