Paweł jeszcze jako tako gra, wiola też ale maciej jest największym uselessem tej edycji. Tak wyzywa oliwkę, ale ona i tak więcej grała niż on xD
  • Odpowiedz
  • 32
@Desperat00: domyślam się, że to nierealne ale na tym etapie jedyny nienajtragiczniejszy scenariusz i moje życzeniowe myślenie, to, że chciałbym aby to Wojtek ją zdradził i z przed kartoflanego nosa wygraną zgarnął.
  • Odpowiedz
@jarekwypychacz01: Kasia i Oliwia nie powiedziały nic odkrywczego, ale ostatnie 10 minut polecam. Zaprosili Joannę z 1 sezonu i Tomasza z 2. Oboje, a zwłaszcza Joanna, trochę się odpalili na temat obecnych uczestników.
  • Odpowiedz
@Desperat00 Imo będzie tak: izka na stole powie, że wzięła wojtka bo chciała go sprawdzić powołując się być może na argumenty księdza i powie, że wojtek jest lojalny bo widziała to na kolacji. Zagrają na Wiolkę bo przecież sama nakręciła spiralę na Kasię B, która okazała się lojalna. Paweł jako wierny piesek poleci za ciosem i mamy 3:2 na stole. Do finału wbija Iza, Wojtek, Paweł, Marcin.
W finale mamy 3:1
  • Odpowiedz
Swoją drogą to Oliwka też jakaś nawiedzona skoro kibicuje Maćkowi który chciał ją wydymac na tarczę a później na 10tys( ͡º ͜ʖ͡º) #thetraitors
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wlkp69: piramidka manipulowania osobami mniej ogarniętymi:
1. Dorotka Krzykaczka top samica, nie przeskoczysz jej
2. Izunia, dopóki trafia na przygłupów
3. Dziki gej, psuje grę, bo ma ego top więc daje wygrać zdrajcom, raz cię uwielbiam, żeby po 30min cię zjechać, ale potem przeprosi więc jest git (do kolejnego dnia)
4. Gruby gej, total przyglup, ale dobrze że są naiwniejsi od niego, bo by miał problem
5. Oliwka, cicha woda, ale wystarczy jej
  • Odpowiedz
Jehowej która "menedżeruje milionowymi funduszami", "jest trenerką rozwoju osobistego", "wyczuwa manipulacje z kilometra i myśli strategicznie", wróżę równie wzrostową karierę co Łucji, którą z jej wybitnym aktorstwem to może zatrudniać będą ale jako statystkę.
#thetraitors
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ubog: typowa przedstawicielka branży "marki osobistej", czyli "fake it 'till you make it".
Poszła do programu i pewnie mega z siebie była zadowolona do emisji, bo będzie teraz rozpoznawalna po TV, kursy na g---o-szkolenia z niczego będą się lepiej sprzedawać, pójdzie jeszcze na traitors arena, potem do DDTVN, na socialach zagra na kontrowersyjnej opinii i info "zza kulis" (znowu o niczym, bo umowy ja zobowiązują i będzie mówić to co
  • Odpowiedz
Jaki w sumie jest sens tego programu poza dotarciem do finału i walka o kasę?
przy dwóch zdrajcach nie opłaca się ich wywalać bo zawsze zostanie dobrany kolejny zdrajca na jego miejsce, więc właściwie traci się lojalnego.
Czy może jest jakiś etap na którym zdrajcy nie są już dobierani? #thetraitors
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przy dwóch zdrajcach nie opłaca się ich wywalać bo zawsze zostanie dobrany kolejny zdrajca na jego miejsce


@noHejkaCoTamSieZTobaDzieje: na początkowych etapach w ogółe nie opłaca się eliminować zdrajców, tylko ludzi którzy sieją ferment i kiepsko działają w grupie. Eliminacje pod koniec są bardziej taktycznie i łatwiej potem zauważyć zmiany zachowania jeżeli ktoś jest dobrany, bo grupa jest bardziej zżyta i się troszeczkę zna. Oczywiście piszę to z perspektywy obserwatora z
  • Odpowiedz
@noHejkaCoTamSieZTobaDzieje: nie ma to sensu, bo idea zdrajców to telewizyjne show, nastawione na kłótnie, dramy i wyrzucanie lojalnych w oparciu o ubzdurane teorie typu "on powiedział że nie boi się odpaść w nocy - czyli musi być zdrajcą", gdy zdrajcy wystarczy, że nie będą absolutnie nic robić.

Dzięki genialnie wymyślonym zasadom, wyrzucanie zdrajców permanentnie UTRUNIA GRĘ LOJALNYM XDD
Najlepiej byłoby wyrzucić 1 zdrajcę w końcowych odcinkach, by tamtym nie opłacało
  • Odpowiedz
czy jestem na tym tagu jedyny który był przekonany że ogląda 1 sezon, podczas gdy to byl juz 2? xd
nie przypominam sobie zadnej reklamy pierwszego i ani razu nawet przypadkiem na niego nie trafiłem
#thetraitors
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#thetraitors Zwróćcie uwagę że wygrywają zdrajcy, którzy początkowo wybudowali swoją narrację niewinności i lojalności na podstawie rozgrywania emocji rodzina: siostra-żona. Nikt inny nie miał takiej możlwiości.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mooher: moim zdaniem lepiej dla gry jest jak nie ma rodzin i spowinowaconych. Ale to telewizja i takie układy generują emocje, a właśnie to się sprzedaje
  • Odpowiedz
@Mooher: tak, branie pary do tego programu to mega handicap, masz 2 głosy, jak jeden z nich zostanie zdrajcom to już jest z górki, można zawsze się uwiarygodnić "płaku płaku, wyrzucili mi żonę, nie mógłbym zostać zdrajcą". Totalny brak balansu dla osób które przyszły do programu same
  • Odpowiedz
#thetraitors
Dziwię się że tak jedziecie po Izie, ona przecież dobrze gra w tą grę

Za to Paweł uważa się za inteligentnego, a jest rozgrywany jak dziecko

Wiola odklejona
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MikiGRU: Na wczorajszej arenie Tomek z drugiego sezonu idealnie podsumował Wojta i Ize. Oni nie są dobrymi zdrajcami są przeciętni, poprostu wszystko co musiało się wydarzyć, żeby wyrobili sobie taką pozycję i nabrali wiatru w żagle się wydarzyło. Samo to że oni potrafili grać w kamień papier nożyce kto ma odpaść w nocy w końcowej fazie gry pokazuje, że mieli więcej szczęścia niż umiejętności. No i lojalni to tragedia
  • Odpowiedz
Dziwię się że tak jedziecie po Izie, ona przecież dobrze gra w tą grę


@MikiGRU: gra grą, ale ona jest prostu jest w c--j niesympatyczna, jest hipokrytką i oczernia innych ludzi po programie.
  • Odpowiedz
Paradoksalnie mam wrażenie, że największym problemem tego sezonu tak samo jak i drugiego jest ponownie casting. Specjalnie w tej opini pomijam sezon pierwszy, ponieważ uważam go tylko i wyłącznie jako proto-edycje, żeby zbadać wody gruntowe i sprawdzić czy wogołe będzie zainteresowanie takim format. Z tego co się orientuje to do pierwszego sezonu nie było ''normalnego'' castingu, tylko na jkimś forum latało ogłoszenie do udziału dla osób z świata około aktorskiego. Stąd też
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GregoryFloryda: sojusze - przynajmniej na początku - są zbyt ryzykowne. Wystarczy że jedna osoba w sojuszu okaże się zdrajcą i jesteś na świeczniku, przykład z tej edycji - Jarek. Sojusze są dobre pod koniec gry, odcinek lub dwa przed finałem. W tej edycji powstał jeden sensowny sojusz bo reszta graczy nie była zainteresowana walką tylko przeciśnięciem się do finału. Wydaje mi się że już wszyscy dobrze wiedzieli kto jest zdrajcą
  • Odpowiedz
@potatolot: Nikt nie mówi o zawieraniu sojuszy pierwszego dnia, chociaż jakieś podwaliny pod to można już robić, ale w tym sezonie i poprzednim mieliśmy przykłady gdzie jeden sojusz rozdawał karty a reszta uczestników zamiast zawrzeć jakiś sojusz i rozbić ten drugi albo sami szukać zdrajców woleli siedzieć sami i nie rozmawiać z innymi na temat gry i głosować byle jak na każdym stole. I to się działo już w połowie
  • Odpowiedz
#thetraitors brakuje takich eliminacji jak Doroty w 1 sezonie, w sensie wiemy, że jesteś lojalny/a, ale jesteś tak w---------y/wprowadzasz chaos, że łatwiej będzie bez Ciebie i to jako jedyny powód, w edycjach za granicą coś takiego to jest normalka
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Madoxxx: Adam to poleciał jako pierwszy jak dobrze pamiętam, więc to jest zupełnie inna para butów, bo wtedy to się każdy łapie zupełnie czegokolwiek

Dyro z 2giego i Pawel kończą jak Dorota z 1szego i mamy zupełnie dwie różne rozgrywki niż jak to się skończyło/skonczy
  • Odpowiedz