#theorville
Jak tak dalej pójdzie to jeszcze spotkają lub też sprowadzą Elvisa, boga Krill, aka Avis(Ejwis). ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ImperiumCienia: Do jakiegoś stopnia pewnie tak, ale nie żeby bezpośrednio szkalować religię, a pokazywać zależności społeczne, środowiskowe. Ogólnie to w serialach sc-fi podaje się takie wątki, że w danej religii wierzy się w coś co jest fizyczne i przeszło w obszar mitu/religii bo nie mają styczności z pierwotnym źródłem mitu, który powtarza się przez pokolenia.
  • Odpowiedz
@gram_w_mahjonga: od razu uprzedzę, że pierwsze odcinki pierwszego sezonu są utrzymane w dużo bardziej komediowej atmosferze. Im dalej, tym mniej takiego parodiowego humoru, a tym więcej prawdziwego mięsa, które fani sci-fi lubią najbardziej. Aha... generalnie nic nie stoi na przeszkodzie, by najpierw sobie obejrzeć najnowszy odcinek z trzeciego sezonu.

Oczywiście, jest fabuła, która jest rozwijana przez całe sezony, ale z założenia Orville jest bardzo episodyczny, co mi osobiście bardzo się
  • Odpowiedz
#theorville #seriale
Pierwszy odcinek trzeciego sezonu wskazuje, że serial ten utrzymuje i podnosi poprzeczkę jeśli chodzi o jakość.
Mamy tutaj wszystko, czego fani sci fi potrzebuja. Dylematy moralne, etyka, zasady, kosmiczne bitwy/loty.
Na duży plus mowa pogrzebowa i zakończenie odcinka.
Teraz czekamy na odkupienie w oczach załogi a szczególności nowej uroczej pani na mostku.

PS. Czasami mam wrażenie, że Seth postawił sobie za cel napisanie tego odcinka nawet
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NewBlueSky: polecam Ci obejrzeć 3-ci odcinek pierwszego sezonu. Nadal wszystko w bardzo lekkim formacie, ale dylemat moralny odcinka nadrabia. Jeżeli obejrzałeś już pierwszy odcinek i trzeci Ci się spodoba, to w razie czego bez problemu drugi sobie nadrobisz.
  • Odpowiedz
@ImperiumCienia: osobiście jestem pod mega wrażeniem nowego odcinka trzeciego sezonu.

- reakcja załogi na obecność Isaaca - świetnie oddana
- dylemat moralny: czy ktoś może być prześladowany, jeżeli sam tego nie odbiera jako prześladowanie
- stanowisko jakie objął Gordon względem Isaaca - nieco mnie zaskoczyło, ale po chwili namyślenia, ma sens. Jako bliski kolega z mostku, mógł się poczuć bardzo dotknięty i zdradzon.
- występek Marcusa - IMO, świetnie wybrali osobę, która nakręciłą
  • Odpowiedz
@bsl: bo historyjki trzymają się kupy, mają jakiś morał, czołówka jest tradycyjna, nie widzę nachalnej lewackiej propagandy, postacie mają fajnie przerysowane cechy osobowości. Na dodatek mamy statek który po wszystkim sprząta i nie jest na pierwszej linii frontu albo dyplomacji, ciekawa odmiana.
  • Odpowiedz
Oglądałeś w ogóle Orville? Ewentualnie na którym odcinku się zatrzymałeś?

Orville to coś jak kosmiczne jaja w świecie star wars

@bsl: tak były promowane pierwsze odcinki. Im dalej w las, tym bardziej treckowo. Moim zdaniem komedii jest dokładnie "w sam raz"

ta opinia nie jest od osobniona, przykładowo 5 dni temu @
  • Odpowiedz
jeżeli chcesz mieć opinie ugruntowaną za pomocą innych osób, które oglądały oba seriale, możesz samodzielnie sobie wyszukuwać porównania. Jest tego pełno jak np. sobie wygooglasz: "star trek discovery vs the orville". Poradzisz sobie, jesteś dużym chłopcem już chyba.

Jeżeli nie akceptujesz opini innych, bo koniecznie chcesz mieć własną niezależną, to nie ma innego wyboru, jak samemu bazować na materiale źródłowym w celu wyciągnięcia wniosków.

z resztą, po cholerę ja tracę na Ciebie
  • Odpowiedz
@DAMONSTER ten serial jest kapitalnie przemyślany. Żeby nie być wyłącznie naśladowcą TNG na początku było od groma śmiechu. Potem serial spoważniał i rozwinął się w niezależną produkcję. A teraz wypływa na głębokie wody.
  • Odpowiedz
To co się dzieje w tym sezonie w The Orville, to po prostu miód na moje serce. Przez ostatnie kilka tygodni co tydzień dochodzę do wniosku, że obejrzany nowy odcinek właśnie stał się moim ulubionym. 4 tydzień z resztą ekipa The Orville pokazuje, że potrafia robić jeszcze lepiej! :)

Tutaj wrzucam wam wycinki z ostatniego odcinka (drugiej części 2-odcinkowej historii), a wrzucam to tylko po to, byście mogli porównać sobie to z zwiastunem
noisy - To co się dzieje w tym sezonie w The Orville, to po prostu miód na moje serce...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@noisy: S02E08 nieźle namieszał pod względem fabularnym. Odważny zwrot akcji z wiadomo kim. Na początku byłem strasznie zawiedziony przez to jak ukazali planetę Izaaka ale późniejsze wytłumaczenie trochę naprawiło. Mimo to wątek jest pełen idiotyzmów. Np. Izaak wspomina że oczy ma tylko po to żeby wyglądać normalniej wśród ludzi, tak naprawdę bodźce odbiera dzięki czujnikom wewnętrznym. Po cholerę więc jego "rodacy" wszyscy mają oczy mimo że nie mają kontaktu z
  • Odpowiedz
@dlugi_: Nie chciałem tego pisać żeby nie spoilerować ale to też nie ma sensu bo ich stwórcy niekoniecznie musieli być humanoidalni. W Orville mamy przedstawicieli takich form jak ten glut żółty którzy nie są. Humanoidalni obcy to jest wielkie uproszczenie i główna bolączka SF (i oczywiście mówią po angielsku XD). Ale załóżmy że tak było - po co utrzymywać podobieństwo do twórców których nienawidzili? Po co w ogóle trzymać się
  • Odpowiedz
@zulik: jeśli gdzieś na jakiejś planecie wykształciła by się taka humanoidalne rasa jak nasza to istnieje spora szansa że będą robić rzeczy takie jak my ponieważ to co wychodzi spod naszych rąk ściśle związane jest z naszą fizjologia, możliwościami zmysłów i kończyn
  • Odpowiedz
@ImperiumCienia: wiem o czym piszesz i zgadzam się z Tobą.
Natomiast fajnieby było gdyby coś zmienili bo dochodzi dużo czynników, jakimi się mogą posłużyć, takich jak np.
wojny? czy kiedyś mieli ? Jak wyglądały?
rodzaj terenu na planecie
rodzaj minerałów (może mają jakieś lewitujące kryształy)
itd.
  • Odpowiedz