Widziałam ich 2 razy na żywo, ale wczorajszy koncert, choć oglądany w tv, był imo perfekcyjny. Smith z naprawdę świetnym wokalem, zupełnie niefestiwalowa setlista. Zostałam zabrana w podróż 20 lat wstecz, kiedy pierwsza trylogia była dla mnie święta. W sumie nadal jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Bardzo podobało się też mojej mamie, która zna popowe hity, ale przy "Charlotte Sometimes" słuchała z "woooow, ale to fajne". A pomyśleć,
Bardzo podobało się też mojej mamie, która zna popowe hity, ale przy "Charlotte Sometimes" słuchała z "woooow, ale to fajne". A pomyśleć,




























The Cure - Plainsong
#thecure #miszkapoleca