Jeżeli laska ma tatuaż, nawet taki nie duży to z własnego doświadczenia mogę się założyć o milion złotych, ze na 90procent, nawet jak dziś „trzyma ramę” jest długo sama, „nie jest taka” itp
To #!$%@?ła seksualne przygody w swoim życiu o których przeciętny Mirek nie ma zielonego pojęcia
Znam całe swoje miasto powiatowe, od #!$%@? różowych po całej Polsce i po kursie 90% założyłbym się o to u bukmachera, ze mam racje,
@Noc-Kruka: tatuaż - desperacka chęć zwrócenia na siebie uwagi i prawdopodobnie nieleczone traumy. Instant red flag. Szkoda ze takim osobom nikt nie powiedział ze istnieje pomoc, zamiast tego powiedział im ze są dobrzy tacy jacy są. Tak samo jak z tym body positive, które z dobrego oddolnego ruchu zamieniło się w apologetów lenistwa i złych nawyków żywieniowych
ciekawe czy ma prawa do zarabiania na wizerunku osób które rysuje... P.S. poza tym ja tam nie widzę kopiowania.
@aarahon: Dobre pytanie. Moim zdaniem ma, bo to faktycznie jej rysunki posiadające jakiś ładunek artystyczny (zatem są utworem). Problemem są dobra osobiste, które zdaje się funkcjonują także po śmierci. Podobnie jak w przypadku filmowych biografii wyobrażam sobie sytuację, że rodzina Mickiewicza pozywa tę rysowniczkę.
Komenda Główna Policji łagodzi warunki dotyczące wyglądu umundurowanych funkcjonariuszy. Chodzi między innymi o poluzowanie przepisów dotyczących tatuaży. Szef policji znowelizował właśnie regulamin.
Może mi ktoś doradzić jakiś mind trick jak wybrać sobie tą konkretną dziarke(nie jest to pierwsza)? Mam mnóstwo pomysłów i każdy wyprzedza inny w różnych kwestiach. Coś w stylu plagi obfitości. Sesja kosztuje grube chajsiwo więc wolał bym być przygotowany niż lecieć na pałę ;]
Zawiera treści NSFW
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.