@Instynkt: Jak się trzyma zakopianki, to faktycznie. Jeśli już muszę jechać z okolic NT, to na Rdzawce ucieczka na Rabkę/Mszanę/Lubień, potem z dużym prawdopodobieństwem w Głogoczowie na Skawinę i na A4 dopiero w Tyńcu. Ale fakt, obecne rozwiązanie w Skomielnej to porażka.
  • Odpowiedz
Hej, dziecko mi truje tyłek, że chciałoby przywitać Nowy Rok w Zakopanym na corocznej gali. Rok temu jakoś się wymigałem, ale teraz już będzie ciężko bo przypomina już non stop :) Patrzę po Bookingu i Airbnp, ale szału nie ma.... Może ktoś z was ma jakieś pewne oferty w okolicach... W grę wchodzą dwa noclegi (od 30 grudnia) dla 2 dorsołych i 11 latka.
#zakopane #noclegi #airbnb
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolezka1: Powiedz, że niech się cieszy, że ma pełny brzuszek, nie pada mu deszcz za kołnierz i nie ma dziury w bucie. Mi tak zawsze rodzice mówili, oprócz tego ostatniego, bo dziurę w bucie miałem.
  • Odpowiedz
@piotreks19: Piękna wycieczka chociaż wymagająca. Robiłem pętle Grześ -> Rakon -> Wołowiec -> Rohacze -> Smutne Sedlo -> Zabrat -> Rakon -> Grześ
  • Odpowiedz
Jakie szlaki polecacie na jesienny wypad? Kasprowy, Morskie oko i Dolina pięciu stawów już zaliczone, chciałbym zobaczyć coś innego. Czerwone wierchy dobry pomysł?
#tatry
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@schriker: czerwone raczej na luzie, grześ rakoń wołowiec z chochołowskiej. ornak z chochołowskiej powrót do kościeliskiej, gran od kasprowego do kopy kondrackiej, giewont
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Nic do Ukraińców nie mam ale ich obraz na chwilę obecną:

Dzień pierwszy - szlak na szpiglas z moka, idzie gościu z jednorazówką i tylko jednorazówką a w środku cola i pół litra.

Dzień drugi - kompletnie pijany Ukrainiec ze skręconą kostką jest znoszony przez trójkę polskich turystów do hali kondratowej.

#tatry
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chiltepin: czapka, buffy, rękawiczki, polar, koszulki termoaktywne, hardshell, skarpety, scyzoryk, mapę, mini-apteczkę, latarkę+baterie, pieniądze, powerbank, okulary, krem w filtrem, kabanosy, żelki, tabletki izotoniczne, butelkę na wodę, czekoladę, chusteczki, trochę wiśniówki więcej mi nie przychodzi do głowy na ten moment
  • Odpowiedz
Miraski, w weekend mam zamiar odwiedzić Tatry, ale tak bardziej rekreacyjnie - przejść się na Rusinową Polane i ewentualnie później na Gęsią Szyję. Jak wygląda kwestia parkingów? Skąd najlepiej startować około 8-10, tak żebym nie miał problemów z brakiem miejsca na parkingu?

#tatry | #gory | #zakopane
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FunkyMonkey: trochę późno, zwłaszcza w weekend. Polecam podjechać 6-7 i powinny być miejsca. Na rusinową z Zazadni albo Wierch Poroniec (tam kasują chyba 30 zł). Ewentualnie z Brzezin na Gęsią i Rusinową i powrót tak samo
  • Odpowiedz