Jadę w góry na kilka dni i będę sporo chodzić, kilka godzin dziennie. Ma być dość chłodno i bardzo deszczowo. Mam adidasy, buty do biegania oraz glany. Które buty najlepiej się nadadzą na marsze? Nie chodziłem po górach od dawna i średnio pamiętam jak to się je. :P #pytanie #gory #tatry #wycieczka
@Defecator: Podskocz do decathlonu i kup Forclaz50, wydatek 70pln ale jest to sensowne minimum. Nie przemakają przesadnie o ile oczywiscie nie wejdzie sie w strumyk, dobrze jak na swoją cenę trzymają skałe, no i po całym dniu lazenia po górach noga ci nie odpadnie w porównaniu do glanów
@rMp77: a ja właśnie ostatnio minęłam na szlaku całą rodzinkę punków :D Przynajmniej tak wywnioskowałam po dość specyficznym makijażu, farbowanych włosach i oczywiście wszyscy mieli glany:) Genialnie to wyglądało :)
@qubeq: na pewno. Nie jest to jednak moj tekst, bo juz nie mam na to wpływu. No i też w sumie nie chcę traktowac ludzi jak kaleki, bo jak komus sie nie chce to i infografiki dokładnie nie przejrzy ;) wierzę, że ktoś to jednak przeczyta skoro moje teksty, sporo dłuższe czytali.
@blisher: Zwykle do nocnych zdjęć, aby uzyskać taki efekt używa się bardzo jasnych obiektywów (do f/2.8), czasu naświetlania do 30s oraz wysokiej wartości ISO, tutaj stawiam na 3200.
Czas naświetlania zależy też od użytej ogniskowej, jeśli używamy teleobiektywu, czasy muszą być odpowiednią krótsze, ponieważ droga, którą pokonają gwiazdy będzie relatywnie większa przy dłuższej ogniskowej.
Kolejna, niestety już ostatnia wyprawa w tym tygodniu. Trasa niebieskim szlakiem na Małołączniak przez Kobylarzowy Żleb [faktycznie trasa niezbyt urokliwa na początku, ale rozkręca się jak dochodzi się do Kobylarzowego - bardzo ładne koryto, ubezpieczenia stanowią raczej ciekawostkę niż jakieś tam wyzwanie ;), na wylocie żlebu ładna panorama Zakopanego z widokiem na giewont].
Z Małołączniaka na Krzesanicę rzut beretem [o co chodzi z tymi usypanymi kupkami kamieni? Wiąże się z tym jakaś
@bassfun: Spotkałam się z wersją, że kamienie oznaczają życzenie - jeżeli nasz kamień nie spadnie z kopczyka, pomyślane życzenie spełni się. I odwrotnie. Czyli górska, ekologiczna wersja grosików na szczęście itp. :)
@TypowyPolskiFaszysta: szosą jasne, że tak, na MTB bardzo dużo traciłbyś na zjazdach i płaskim, bo nie ma szans osiągnąć takich prędkości jak na kolarce, np. nie wyprzedziłbyś traktora na Słowacji :P a już na pewno nie w taki sposób jak @metaxy :]
Ciężki dzień dzisiaj ;) Ogólnie zrobiliśmy około 15km. Zaczęliśmy w Kirach [zielony] -> scieżka nad reglami [czarny] -> miętusi przysłop -> potem czarnym do doliny małej łąki -> tam żółtym na przełęcz kondracką [trochę mozolne i dosyć wyczerpujące wejście] -> z przełęczy na giewont (brak kolejek, niestety na szczycie mgła jak mleko, nic nie było widać) -> następnie już spokojnie do hali Kondratowej -> koło Kalatówek do Kuźnic i busem do Kir.
@bassfun: niebieski szlak na Małołączniak to jest katorga i nuda... nie wchodziłem nim tylko schodziłem raz ale wrażenia ogólne złe :P
szkoda że robiliście dzisiaj Dolinę Małej Łąki, bo IMHO lepszą opcją jest właśnie wejście przez nią na Kopę Kondracką a potem Czerwone Wierchy robić...
jedyna rada jaka mi przychodzi do głowy to to by z Ciemniaka schodzić zielonym szlakiem, szybszy, mniej męczący i wygodniejszy :) Ale jeżeli chcecie robić Ornak
@bassfun: Potwierdzam, że niebieski szlak na Małołączniak jest ciężki i skoro podejście na Przełęcz pod Kopą wydawało Ci się mozolne i wyczerpujące to tam możesz polec, bo jest dość stromo na dłuższym odcinku i dość ciekawy moment z łańcuchami. Mi za to bardzo się podobał, ale też schodziłem tamtędy.
Potwierdzam to co pisze @Niedzwiedz87, czyli idź na Wierchy zaczynając od Kalatówek i Hali Kondratowej, później Kopa, Małołączniak i tak dalej.
Trasa w większej części wiodła oczywiście przez drogi #slowacja, które poza kilkoma gorszymi odcinkami są świetne. Wielokrotnie w życiu pokonywałem 150-170km ale jakoś nigdy nie miałem okazji przejechać ponad #200km, miałem zatem sporą motywację aby pobić rekord.