W drodze kolejnego plebiscytu wskazany został sobotni termin, wobec czego niniejszym ogłaszam:
#krakowskienightdrive by @krzesimir vol. IV
Formuła znana, ale jeśli ktoś nie wie, to w skrócie: nocą jedziemy grupą ludzi w kilka (-naście, -dziesiąt) aut, od punktu do punktu. Żadne wyścigi, czerpiemy przyjemność z nocnej przejażdżki, delektujemy się w miarę pustymi drogami. Grupujemy się w punktach postojowych, tamże korzystamy z ewentualnych walorów widokowych po czym jedziemy































#tarnow
Stare miasto i okolice, dworzec PKP, park Strzelecki, góra św. Marcina, wiele tego nie ma. Obejdziesz w parę godzin całość.