@piciek: Tak wewnętrznie to czasem „gruchają”, ale to nie przeszkadza. Ale to zwierzęta nocne, mogą biegać po klatce i gryźć – jak wszystkie futrzane kulki z zębami.
  • Odpowiedz
@piciek: siknie… w sensie dosłownym raczej nie, chociaż znam szynszylicę, która sikała kiedy się wystraszy (ale musi solidnie spanikować). Ale zostawiają bobki, małe suche kuleczki – wystarczy zamieść.

Mogą co najwyżej uciekać, z czasem dają się nauczyć żeby przychodziły na wołanie. I gryzą, tak jak pies wszystko wącha, tak szynszyla sprawdza czy jest twarde (szczypie właściwie, niegroźnie). A czasem gryzą na całego, z tym trzeba się pogodzić.

W sumie to
  • Odpowiedz