Mi wcale nie jest szkoda zwierząt domowych. Można je ukryć w piwnicy, puścić zagłuszającą muzykę, dać środki na uspokojenie.

Mi jest szkoda dzikich zwierząt, które nie schowają się w nogach właściciela, nie uciekną od okien do łazienki... Gdy taki ptak usłyszy wybuch obok siebie, w popłochu ucieka w inne miejsce, gdzie za chwilę wybucha kolejna petarda. Jak to się kończy? Śmiercią takiego zwierzęcia. Już dzisiaj, ok. 17 widziałem zdechłą mewę leżącą na trawniku,
paweo - Mi wcale nie jest szkoda zwierząt domowych. Można je ukryć w piwnicy, puścić ...

źródło: comment_8P6tFOiv5gTYTNy04myKhVNF0yinvwX1.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekaw jestem ile znajdę z rana zdechłych zwierząt? Ptaków, kotów, dzików, saren itd...


@paweo: na ja też, bo przez wszystkie pierwsze stycznia w moim życiu znalazłem łącznie zero dzików i saren w miejscach gdzie ludzie puszczają pirotechnikę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach