Nie będę recenzował Sword Art Online 2, bo to jest definicja 8/10. I muzyka, i grafika, i fabuła są świetne, żadnych rażących wad nie ma, ale niczym się nie wyróżniają. Poza motywem filozoficznym. Zapraszam do dyskusji filozoficznej na ten temat. Może zawierać drobne spoilery z różnych serii, w tym Aldnoah.Zero.

Pierwsza sprawa, którą chciałbym poruszyć. Model społeczeństwa około 2030 roku. SAO2 przedstawia bardzo smutną, ale i prawdopodobnie prawdziwą wizję przyszłości, która rozpoczęła
źródło: comment_cP42Sr4kTEhAqRIZml4GcenyhFTY5ASB.jpg
SAO2 pasuje mi bardziej, bo świat jest lepiej wytłumaczony, chociaż mały, szybko poznajemy wszystkie jego zasady, w przeciwieństwie do pierwszego arca


@joookub: Zasady które to są łamane bullshitem "Power of Love".

Mając dostęp do osoby, która według niej odpowiedzialna jest za wszelkie zło, nie myśląc o konsekwencjach postanowiła się jej pozbyć.


Ta kretynka nie zauważyła to jej ojciec był współodpowiedzialny za całe ostatnie zło.

było to zachowanie szczeniackie i niedojrzałe, ale...
@joookub: Fajnie, że chciało ci się to pisać :) Wincyj takich fajnych dyskusji!

Ten motyw z przenoszeniem życia do gry bardzo mi się rzucił w oczy na przykładzie relacji Kirito i Asuny. Byli szczęśliwie zakochani w wirtualnym świecie, a możliwe, że w normalnym życiu nawet nie zwróciliby na siebie uwagi. Trochę mi to przypomina różne dokumenty o związkach w czasach wojen. Silne uczucie, troska i niepewność ile dni będzie im dane
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Mamy rok 2022 - Kazuto Kirigaya, uczeń gimnazjum jest znudzony prozą swojego codziennego życia. Właśnie wprowadzono na rynek innowacyjną technologię NerveGear, która pozwoli mu się przenieść całkowicie w świat swojej ulubionej rozrywki. To urządzenie służące do transportowania bodźców wysyłanych przez mózg do pierwszej tego typu wirtualnej gry, Sword Art Online. Aby bez wytchnienia oddać się podróży do świata przedstawionego, Kazuto kupił jedną z dziesięciu tysięcy kopii SAO tuż po premierze.


A tutaj
Wygląda na to, że wkrótce w Polsce wystartuje jakiś nowy niemiecki serwis streamingowy z anime - Peppermint.TV (z polskimi napisami?).

Lista stron, gdzie będzie emitowany Sword Art Online II:

http://www.animenewsnetwork.com/interest/2014-06-12/sword-art-online-ii-bus-tour-hits-7-countries-worldwide/.75495

German-speaking countries (Germany, Switzerland, Luxembourg, and Austria, but also Poland): Peppermint.TV streaming


Pomyłka? Ich strona na razie nie jest dostępna w Polsce:

http://peppermint-anime.de/

Co ciekawe, podobno na Crunchyroll Polska jest także uznawana za niemieckojęzyczny kraj (a przynajmniej znajdujemy się w tym samym
źródło: comment_WnD8O0eR3tAoWJePbG4lhOyy8NX95GtT.jpg
@Vegan:

Przecież większość serii z obecnego sezonu można znaleźć legalnie na Crunchyroll (za 15 złotych). Jest też wiele serii z wcześniejszych lat. Co prawda w angielskimi napisami, ale dla przeciętnego znawcy tego języka raczej wystarczą.
@80sLove: Twój zapał w promowaniu legalnych źródeł jest bezcelowy i tak większość widzów anime w Polsce ogląda je na shindenach czy innych gównach, a reszta ma #!$%@? i ściąga z torrentów. Ja jak widzę jakieś posty że na CR się coś pojawiło i wowowowo to paczę na to z politowaniem, gdzie na nyaa.se mam wszystko szybko, łatwo i wygodnie. I mogę obejrzeć po polsku ściągając napisy z animesub.info, a do tego