Już w 2 poprzednich rundach widać było że:
- ciężko sie jej poruszać (tzn bała się chyba robić dokroczków by się nie poślizgnąć?) bo ślizgać się już nie było można.
- piłka odbija się za nisko co wpływa na jakość szczególnie jej forhendu który nie jest juz tak precyzyjny
- dodatkowo obecność mocnych podmuchów wiatru sprawia że jej zwykle pewne zagrania w narożniki stały się nagle zagraniami autowymi bo zapas okazywał



















źródło: comment_16567934418bd7Ul311pZwZJ3KTuKttL.jpg
Pobierz